Berlin rzadko pojawia się na mapie polskich artystycznych pielgrzymek przełomu XIX i XX w. Zwykle prowadzą one do Monachium, Wiednia albo Paryża. Stolica Cesarstwa Niemieckiego pozostaje gdzieś na uboczu tej opowieści, przytłoczona polityką zaborczą, Kulturkampfem, Hakatą, pruskim drylem i późniejszym cieniem dwóch wojen. A przecież właśnie tutaj polscy malarze, muzycy, pisarze i kolekcjonerzy nie tylko zdobywali wykształcenie oraz zamówienia, lecz także współtworzyli jeden z ośrodków europejskiej nowoczesności…
Gdzie jest meblościanka?
Niepozorne figurki szybko stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów polskiego designu okresu PRL-u i zyskały popularność także jako towar eksportowy. Dziś wracają nie tylko jako modny dekoracyjny trend, ale i jako bohaterowie wystawy “Rzeźba na meblościankę” w warszawskiej Królikarni…
Zalipie w trzech pokoleniach
Dzięki malowanym kwiatom małopolska wieś Zalipie zyskała światową sławę i została wpisana na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO. W jednym z domów – Zagrodzie „Malowany Miś” słynne kwiaty maluje się nieprzerwanie od wielu pokoleń…
Modowa godzina W
Wystawa „Splot. Czy sukienka może być mundurem? O tym, jak wojna zmieniła strój Warszawiaków” w Muzeum Powstania Warszawskiego pokazuje blisko sto obiektów opowiadających historię okupowanej stolicy z perspektywy ubioru – od przedwojennej elegancji, widywanej na ulicach Warszawy w czasach okupacji,…
Plamy koloru przestały udawać świat
Pierwszy obraz – namalowany na desce – wyznaczający ten kierunek przypomina bardziej próbkę koloru albo notatkę sporządzoną na marginesie wielkiego malarstwa. Jesienią 1888 roku Paul Sérusier przebywał w bretońskim Pont-Aven, gdzie spotkał Paula Gauguina. Pod jego kierunkiem namalował krajobraz w okolicy zwanej Bois d’Amour. Gauguin miał mu wówczas udzielać instrukcji, które dziś brzmią jak zaklęcie rzucone na sztukę XX wieku: jeśli widzisz drzewo jako zielone, użyj najczystszej zieleni; jeśli cień wydaje ci się niebieski, nie wahaj się położyć najmocniejszego błękitu. Nie chodzi bowiem o kopiowanie natury, ale malowanie jej odczucie…
Przeglądajcie naszą interaktywną mapę skojarzeń!
Interesujecie się historią? Chcielibyście zwiedzić niezwykłe miejsce, ale nie wiecie, od czego zacząć? Skorzystajcie z naszej prostej interaktywnej mapy skojarzeń – na pewno znajdziecie coś dla siebie!
Poczwary, straszeki, sztrumpelpetery, widziadła. Regionalne nazwy określające strachy polne mają dość ambiwalentny charakter. Z jednej strony jest w nich coś zażyłego, jakby mowa była o sąsiedzie albo dalekim krewnym. Z drugiej – przebija z nich strach, doświadczenie egzystencjalnej tajemnicy…
Miejsce zaokrętowania: Zabrze, Sztolnia Królowa Luiza. Najpierw wizyta w nowym budynku recepcyjnym. Zamiast powitalnych prezentów – kaski, bo bezpieczeństwo przede wszystkim. Wsiadamy do łodzi i rozpoczynamy 2-kilometrową wyprawę w przeszłość. Przepłyniemy, wraz z przewodnikiem, sztolnią pod centrum Zabrza…
Kiedy pod koniec XIX wieku bracia Lumière po raz pierwszy wprawili fotografie w ruch, mało kto przypuszczał, że kino stanie się jedną z najważniejszych instytucji nowoczesnego miasta. W ciągu zaledwie kilku dekad sale projekcyjne wyrosły obok teatrów, dworców i domów towarowych na symbole nowoczesności. To tutaj po raz pierwszy oglądano odległe kraje, uczono się mody, poznawano nowe obyczaje, śledzono wielką historię i przeżywano pierwsze filmowe wzruszenia…
Jego książka „Goodbye Gierek” to skarbiec architektonicznych pozostałości po czasach PRL-u. Marcin Wojdak z czułością archiwizuje te elementy naszego krajobrazu, które szybko i bezpowrotnie znikają…
Słynny polski pawilon pokazany w 1925 roku na Międzynarodowej Wystawie Sztuki Dekoracyjnej i Wzornictwa w Paryżu wywołał furorę, zdobywając ogrom nagród, ale nie przetrwał do dziś i do niedawna był jedynie legendą. Dzięki współczesnym projektantom parającym się VR – Tobiaszowi Bułynko z Narodowego Instytutu Dziedzictwa i Karolinie Polkowskiej ze studia Cudawidy – od niedawna pawilon istnieje ponownie w wirtualnej przestrzeni, pozwalając na zanurzenie się w kolorach i formach polskiego art déco…
Remont Amfiteatru w Łazienkach Królewskich pokazał, że konserwacja zabytku bywa bardziej skomplikowana niż budowa nowego obiektu. Zwłaszcza gdy chodzi o miejsce, które od początku miało być wielką teatralną iluzją, o czym przekonuje Marianna Otmianowska, dyrektorka Muzeum Łazienki Królewskie…
Historia sztuki lubi tworzyć opozycje. To wygodny sposób porządkowania rzeczywistości. Magdalena Abakanowicz miała być tą intuicyjną, organiczną, zanurzoną w materii. Wanda Czełkowska – intelektualną, konceptualną, analizującą samą naturę rzeźby. Jedna miała ufać ciału, druga myśli. Ten podział jest jednak bardziej konstrukcją historyków sztuki niż rzeczywistością. Przekonuje o tym wystawa w historycznej pracowni Wandy Czełkowskiej przy ul. Magazynowej 14a…
Ani dawno, dawno temu, lecz na początku XX wieku, ani też nie za górami i lasami, ale w krakowskiej dzielnicy Podgórze, mieszkała dziewczynka, która stanie się oryginalną artystką, uhonorowaną na słynnej Wystawie Sztuki Dekoracyjnej i Wzornictwa w Paryżu w 1925 roku Grand Prix, a później jej twórczość będzie towarem eksportowym PRL. Teraz możemy ją zobaczyć na wystawie „Batikara. Fantastyczna Józefa Kogut” w Muzeum Etnograficznym w Krakowie…
Muzeum Narodowe w Kielcach przygotowało wystawę poświęconą przedstawieniom miłości w sztuce. Kończy ona cykl rozpoczęty w 2012 roku ekspozycją o czasie. Po nim w 2019 roku otwarto „Strach”. Ułożyły się w opowieść o ludzkim doświadczeniu. Kolejność ekspozycji nie była zresztą przypadkowa, bowiem – jak podkreślono w tekście towarzyszącym obecnej ekspozycji – miłość „potrafi rzucić wyzwanie zarówno strachowi, jak i czasowi. To jedna z niewielu sił, które zmieniają naszą percepcję”…
Topienie Marzanny to polski zwyczaj, który ma wyznaczać zakończenie zimy i nadejście wiosny. Marzanna jest w ludowej kulturze uosobieniem nie tylko pory roku pełnej śniegu i mrozów, ale także złych mocy, które trzeba przegonić, aby przyroda powróciła do życia. Zwyczaj ten, zakorzeniony w obrzędach ofiarnych, miał zapewnić urodzaj w nadchodzącym roku. Kukłę wykonywano ze słomy, owijano białym płótnem, zdobiono wstążkami i koralami.
W twórczości Tadeusza Kulisiewicza akt jest nie tylko studium ludzkiego ciała, ale i formalnym gestem, w którym udaje się oddać fizyczność modela, jak i jego wewnętrzną ekspresję. Wystawa „Kulisiewicz. Akty” w Muzeum Okręgowym Ziemi Kaliskiej po raz pierwszy tak szeroko…
Wielkanoc to wyjątkowy czas także z powodu wciąż kultywowanych, regionalnych tradycji, często nieznanych w innych częściach Polski. Jedną z nich jest Siuda Baba, czyli zwyczaj ludowy, który można spotkać w Poniedziałek Wielkanocny w podkrakowskich miejscowościach, w Wieliczce oraz w Lednicy Górnej. Siuda Baba to mężczyzna…
Odkrywaj zabytki dzięki naszej aplikacji MonumentApp!
Eksploruj, poznawaj historię oraz wspólnie z nami dodawaj nowe i nieznane miejsca na terenie całej Polski i nie tylko.