Baboki, uroki, kulawce…
Poczwary, straszeki, sztrumpelpetery, widziadła. Regionalne nazwy określające strachy polne mają dość ambiwalentny charakter. Z jednej strony jest w nich coś zażyłego, jakby mowa była o sąsiedzie albo dalekim krewnym. Z drugiej – przebija z nich strach, doświadczenie egzystencjalnej tajemnicy…