Nowoczesne dzielnice robotnicze, z udogodnieniami typu toalety na półpiętrze czy umywalnie na strychu i pralnie w piwnicy, z przestronnymi kościołami, szkołami, a nawet salami kinowymi, dawały najważniejszym przedstawicielom klasy robotniczej rozpędzonego przemysłowego świata – górnikom i kolejarzom – wszystko, czego mogli potrzebować, aby żyć komfortowo, higienicznie, z dostępem do edukacji i kultury. Jak i kiedy ich chwała przeminęła?
Potęga i kruchość
Wystawa na Zamku w Bielsku-Białej ma podwójny – artystyczny i sentymentalny – charakter. Z jednej strony przedstawia fragment jednego z najsłynniejszych miśnieńskich serwisów porcelanowych. Z drugiej, przypomina rodzinę, która rządziła niegdyś księstwem bielskim. A wszystko to w roku, w którym miasto nosi zaszczytny tytuł Polskiej Stolicy Kultury…
Dziś trudno wyobrazić sobie Kraków bez Wawelu. Jeszcze trudniej wyobrazić sobie polską wyobraźnię historyczną bez królewskiego wzgórza. Zamek i katedra są czymś więcej niż zabytkami – stanowią jeden z najważniejszych symboli polskiej państwowości. Warto jednak pamiętać, że Wawel, który znamy współcześnie, nie jest jedynie średniowiecznym i renesansowym reliktem przeszłości.
Na straganie w dzień targowy
Wielkoprzestrzenna hala targowa to wynalazek XIX-wieczny. Ówczesny rozwój nauk przyrodniczych i medycznych oraz pogłębianie wiedzy na temat higieny i bakteriologii spowodowały wzrost zainteresowania warunkami sanitarnymi, w jakich handlowano żywnością…
Szapocznikow. Chwila ulotna, chwila błaha
Nikt tak jak ona nie umiał opowiadać o ciele, podkreślając zmysłowe, ale i dramatyczne, związane z cierpieniem i przemijaniem aspekty ludzkiego losu. Alina Szapocznikow przełamywała tabu nie tylko w sztuce, ale i w swoim trudnym, nietuzinkowym i mimo wszystko pełnym radości życiu…
Przeglądajcie naszą interaktywną mapę skojarzeń!
Interesujecie się historią? Chcielibyście zwiedzić niezwykłe miejsce, ale nie wiecie, od czego zacząć? Skorzystajcie z naszej prostej interaktywnej mapy skojarzeń – na pewno znajdziecie coś dla siebie!
Wojny i kataklizmy nie uznają żadnych świętości. Znamy przykłady bombardowanych czy celowo wysadzanych w powietrze świątyń, jak i takich, które zostały zmienione na lazarety czy arsenały. Jednym z wielu przykładów jest chociażby kościół pw. Narodzenia NMP w Złotoryi, który podczas kampanii Napoleońskiej 1813 roku zamieniono na salę operacyjną, szpital i kostnicę w jednym. Mimo takich wydarzeń, zdecydowanej większości kościołów chrześcijańskich w Polsce udało się nie tylko przetrwać dziejowe zawieruchy, ale i zachować swój bezcenny wystrój malarski, a nierzadko także wyposażenie…
Nie ma nic gorszego niż osobiste zwierzenia nieznanego bliżej autora. Zatem jak najkrócej: gromadzę groszową kolekcję varsavianów…
Poza wolą kilku ludzi nie było dosłownie niczego: ani pieniędzy, ani eksponatów, ani sal, a co gorsze brakowało w tutejszym społeczeństwie zrozumienia dla tego przedsięwzięcia…
Młotki z własnym ornamentem do zdobienia kowalskich okuć, narzędzia do robienia rynien i chwasty, które nie były wrogiem, lecz częścią swojskiego krajobrazu. Prywatne Muzeum Wsi w Lanckoronie to nie zbiór staroci, lecz archiwum wiedzy o świecie, w którym praca, przyroda i wspólnota tworzyły jedną trójliturgiczną całość. O tym wszystkim w kontekście roku 2026 ogłoszonego przez ONZ Rokiem Pastwisk opowiada jego założyciel Muzeum, prof. Zbigniew Mirek.
Janusz Miliszkiewicz, dziennikarz kulturalny i publicysta, w swojej najnowszej książce „Na rynku sztuki największym skarbem są ludzie” (wyd. Bookplan 2026) opisuje historie i relacje kolekcjonerów i artystów dowodząc, że tak jak na rynku znaleźć można niedoszacowane dzieła, tak i niedoszacowane bywają ważne osobowości, na które warto zwrócić uwagę.
Katarzyna Wąs i Leszek Wąs, czyli doradczyni w dziedzinie zakupu dzieł sztuki oraz marszand i kolekcjoner, a prywatnie córka z ojcem, w naszej stałej rubryce „NieWĄSkie spojrzenie” rozmawiają o obiektach dostępnych na aukcjach, ich historii i wartości. Tym razem tematem stały się polonika znajdujące się w obcych kolekcjach.
Czym jest śląskość? Co oznacza bycie Ślązakiem? Dlaczego między Polakami, a Ślązakami jest tak dużo niezrozumienia? I czy upływ czasu powoduje, że dawny, przaśny wizerunek Śląska odchodzi do lamusa, a wyłania się ten współczesny, atrakcyjny dla młodych? W nagrodzonej Literacką Nagrodą Nike książce „Kajś” Zbigniew Rokita szerzy wątpliwości.
„Są tak cholernie »intelektualni« i parszywi, że nie mogę ich już znieść” – oburzała się Frida Kahlo. Z kolei Jan Lorentowicz określił kolonię rodaków przybyłych do stolicy Francji na początku XX wieku rodzajem „Pacanowa”, w którym wszyscy znają się na wylot. Jaki obraz polskich artystek i artystów współtworzących Szkołę Paryską wyłania się z książki „Blask Montparnasse’u” Sylwii Zientek?
Wyobraźmy sobie niewielkie studio w skromnej kamienicy ukrytej przed turystami w jednym z nielicznych zakątków paryskiego Montmartre’u, który – przynajmniej jak dotąd – zdołał nie poddać się disnejdalyzacji. We wnętrzu pnące się ku sufitowi bastiony książek, które – jakby wbrew fizyce – zdają się rozszerzać przestrzeń. Między nimi znalazło się miejsce dla naruszonego przez korniki XVII-wiecznego posągu św. Barbary, litografii Giacomettiego, olejnego portretu przedstawiającego Verlaine'a, jego żonę i Rimbauda, kilku starych fotografii… Pod oknem, za którym pojawia się solidnie rozgałęziony klon, znalazło się biurko: istna forteca broniona murem papierzysk i bibelotów…
Topienie Marzanny to polski zwyczaj, który ma wyznaczać zakończenie zimy i nadejście wiosny. Marzanna jest w ludowej kulturze uosobieniem nie tylko pory roku pełnej śniegu i mrozów, ale także złych mocy, które trzeba przegonić, aby przyroda powróciła do życia. Zwyczaj ten, zakorzeniony w obrzędach ofiarnych, miał zapewnić urodzaj w nadchodzącym roku. Kukłę wykonywano ze słomy, owijano białym płótnem, zdobiono wstążkami i koralami.
Wystawa Łukasz Stokłosa działa jak wirus, zarażając współczesnością – świadomie i z premedytacją – Zamek Królewski w Warszawie. Wnika w historyczne wnętrza, ale ich nie kolonizuje. Ujawnia napięcie, pokazuje, że to miejsce żyje dziś w trybie rekonstrukcji, pamięci i nieustannego…
Wielkanoc to wyjątkowy czas także z powodu wciąż kultywowanych, regionalnych tradycji, często nieznanych w innych częściach Polski. Jedną z nich jest Siuda Baba, czyli zwyczaj ludowy, który można spotkać w Poniedziałek Wielkanocny w podkrakowskich miejscowościach, w Wieliczce oraz w Lednicy Górnej. Siuda Baba to mężczyzna…
Odkrywaj zabytki dzięki naszej aplikacji MonumentApp!
Eksploruj, poznawaj historię oraz wspólnie z nami dodawaj nowe i nieznane miejsca na terenie całej Polski i nie tylko.