Choć w Galicji język polski nie był zakazany, działały tu polskie szkoły i panowała jako taka swoboda, to większość krakowianek siedziała w domu i wybierała trzy litery „K”: Kuchnię, Kołyskę i Kościół. Kraków kształtował kobiety na posłuszne i konwencjonalne. Na szczęście zdarzały się i takie, które działały i robiły rzeczy wykraczające poza konwencje. To one interesowały mnie jako autorkę - o niezwykłych mieszkankach miasta opowiada Alicja Zioło, autorka dwóch książek z cyklu „Krakowianki”...
Na polskiej mapie tego zjawiska pojawiły się właśnie dwie wystawy, które warto czytać razem. „Nowa moda polska. Kronika głębokich uczuć” w Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi próbuje podsumować pierwsze ćwierćwiecze rodzimej mody XXI wieku. Z kolei „Moda Polska w kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie” cofa nas do czasów państwowego przedsiębiorstwa, które w szarej rzeczywistości PRL-u produkowało sny o Paryżu. Pierwsza opowiada o nadmiarze i różnorodności tożsamości, druga zaś o elegancji projektowanej w warunkach niedoboru. Obie pokazują, że historia mody jest w istocie historią społeczeństwa...
Dwusetna rocznica rozpoczęcia budowy oraz 60. rocznica zakończenia odbudowy to dobry moment, by przypomnieć sobie koleje losu Teatru Wielkiego – Opery Narodowej...
Jeśli w twojej szkole dach był płaski, korytarze szerokie, a okna w klasach znajdowały się po lewej stronie, to istnieje duża szansa, że chodziłeś do „tysiąclatki”. Przeprowadzona 60 lat temu akcja budowy tysiąca szkół dla uczczenia tysiąclecia państwa polskiego stworzyła zasób, z którego korzysta dziś już piąte pokolenie uczniów. Kto wymyślił, jak ma wyglądać nowoczesna szkoła? I czy po sześciu dekadach ta nowoczesność wciąż zdaje egzamin?
W przeciwieństwie do modernistycznych świątyń filmu powstających po II wojnie światowej, pierwsze toruńskie kina ukrywały się w kamienicach, dawnych salach zgromadzeń i adaptowanych budynkach handlowych. Były częścią miejskiej tkanki, a nie jej dominantą. Może właśnie dlatego dziś tak trudno je odnaleźć.
– Stoi pan w miejscu bardzo ważnym dla tego miasta. Kraków otoczono murem miejskim w XII wieku. W ten mur wkomponowano osiem bram. Jej zadaniem była obrona miasta od strony północnej, najbardziej zagrożonej najazdami.Przez tę bramę, od wieków nazywaną Floriańską, wkraczali do miasta królowie, posłowie, dygnitarze...
Niewielkie dziś – liczące nieco ponad 10 tysięcy mieszkańców – miasto w północno-zachodniej Polsce kryje wielką historię. I nie chodzi tylko o cenne zabytki średniowiecza, wpisane w Europejski Szlak Gotyku Ceglanego. Ten sam materiał budowlany nie przemawia tylko głosem dawnych wieków. Cegła zaznacza tu także swoją obecność dużo później, w XX-wieku...
W Legionach Polskich służyli profesorowie, lekarze, pisarze, architekci, a także… rzeźbiarze i malarze. Z samej krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych wyszło kilku przyszłych generałów, a wielu jej studentów i absolwentów znalazło się w legionowych szeregach. Jedni zamienili pędzle na karabiny, inni walczyli obrazem...
W pierwszej części naszej podróży odwiedziliśmy kina, które do dziś pozostają ikonami polskiej architektury XX wieku. Ta opowieść ma jednak jeszcze drugą stronę. To również niewielkie kina ukryte w dawnych restauracjach, kaplicach, ogrodach letnich czy… zajezdniach tramwajowych. Miejsca, które często nie imponowały skalą, ale przez dziesięciolecia stanowiły lokalne centra życia społecznego...
Rola, jaką odegrał Stradów w systemie grodów wiślańskich, a następnie wczesnopiastowskich, pozostaje zagadkowa. Wielkość i charakter kompleksu wskazują, że było ważnym elementem w systemie plemiennym tej części Polski. Nie został poświadczony w źródłach pisanych, nie mamy pewności, czy był „stolicą” Wiślan16, ale badacze uznają go za typowy zalążek miasta...
Fotele i kanapy, które przez dziesięciolecia towarzyszyły codziennemu życiu dawnych właścicieli pałacu w Kozłówce, znów olśniewają. Zakończył się właśnie kompleksowy projekt konserwacji XIX-wiecznego zespołu mebli w stylu Ludwika XVI. Prace objęły dziewięć kanap, pięć foteli i dwa krzesła, należące niegdyś...
Niepozorne figurki szybko stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów polskiego designu okresu PRL-u i zyskały popularność także jako towar eksportowy. Dziś wracają nie tylko jako modny dekoracyjny trend, ale i jako bohaterowie wystawy "Rzeźba na meblościankę" w warszawskiej Królikarni...