Nie wierzę, gdy aktor mówi, że kostium jest nieważny. To jego narzędzie pracy. Zawsze staram się oferować mu jak najbardziej trafny, bo wiem, że gdy mi się uda, aktor będzie nie tyle grać, ile stanie się swoją postacią – mówi Dorota Roqueplo, jedna z najbardziej cenionych kostiumografek, która odpowiada za stroje do serialu „Lalka”...
Ciekawa sprawa z tym domem Książków: im więcej się o nim wie, tym więcej pytań chciałoby się zadawać. O inwestora, twórcę, sąsiedztwo i – chyba przede wszystkim – o miasto i czasy, w których wyrósł. Tak, by poznać kontekst i lepiej zrozumieć tę wybitną realizację...
W średniowieczu oraz wczesnej nowożytności bezoary i rzekome rogi jednorożca (o których mowa będzie w kolejnym numerze kwartalnika „Spotkania z Zabytkami”) uchodziły za cudowne panacea, lekarstwa na wiele chorób. Poprzedzał je teriak, antidotum wynalezione przez nadwornego medyka cesarza Nerona. Należały do najbardziej znanych i cenionych leków aż po XVIII wiek. Zamorscy kupcy i aptekarze zbijali na nich fortuny...
Choć dziś kojarzą się z niepozorną puszką, sardynki mają za sobą długą i zaskakująco arystokratyczną historię. Te niewielkie ryby z rodziny śledziowatych przez wieki uchodziły w Europie za produkt wykwintny, podawany na dworach, w eleganckich salonach i najlepszych restauracjach portowych miast...
O tym, jak w swojej pracy nawiązuje do dzieł malarskich ojca, czym różni się tworzenie dekoracji dla teatru od projektowania muzealnych wystaw i dlaczego o jego pozostaniu w Warszawie zadecydowała „reżyseria listków”, mówi scenograf teatralny i architekt, dyrektor Teatru Wielkiego – Opery Narodowej, Boris Kudlička.
Spacer wzdłuż Odry w Szczecinie odkrywa przed nami miasto uprzemysłowione – bywa, że długimi odcinkami nie sposób podejść do wody. Brzegi są zajęte przez stocznie – co zrozumiałe – ale zdarza się, że dostępu bronią warsztaty, którym rzeka nie jest niezbędna do pracy. Od niedawna miasto chwali się zmodernizowanymi bulwarami, jednak trudno liczyć tu na szczególnie długą przechadzkę, w dodatku woda pozostaje odcięta od śródmieścia wielopasmowymi ulicami...
Dwusetna rocznica rozpoczęcia budowy oraz 60. rocznica zakończenia odbudowy to dobry moment, by przypomnieć sobie koleje losu Teatru Wielkiego – Opery Narodowej...
Jeśli w twojej szkole dach był płaski, korytarze szerokie, a okna w klasach znajdowały się po lewej stronie, to istnieje duża szansa, że chodziłeś do „tysiąclatki”. Przeprowadzona 60 lat temu akcja budowy tysiąca szkół dla uczczenia tysiąclecia państwa polskiego stworzyła zasób, z którego korzysta dziś już piąte pokolenie uczniów. Kto wymyślił, jak ma wyglądać nowoczesna szkoła? I czy po sześciu dekadach ta nowoczesność wciąż zdaje egzamin?
W przeciwieństwie do modernistycznych świątyń filmu powstających po II wojnie światowej, pierwsze toruńskie kina ukrywały się w kamienicach, dawnych salach zgromadzeń i adaptowanych budynkach handlowych. Były częścią miejskiej tkanki, a nie jej dominantą. Może właśnie dlatego dziś tak trudno je odnaleźć.
– Stoi pan w miejscu bardzo ważnym dla tego miasta. Kraków otoczono murem miejskim w XII wieku. W ten mur wkomponowano osiem bram. Jej zadaniem była obrona miasta od strony północnej, najbardziej zagrożonej najazdami.Przez tę bramę, od wieków nazywaną Floriańską, wkraczali do miasta królowie, posłowie, dygnitarze...
W Legionach Polskich służyli profesorowie, lekarze, pisarze, architekci, a także… rzeźbiarze i malarze. Z samej krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych wyszło kilku przyszłych generałów, a wielu jej studentów i absolwentów znalazło się w legionowych szeregach. Jedni zamienili pędzle na karabiny, inni walczyli obrazem...
W pierwszej części naszej podróży odwiedziliśmy kina, które do dziś pozostają ikonami polskiej architektury XX wieku. Ta opowieść ma jednak jeszcze drugą stronę. To również niewielkie kina ukryte w dawnych restauracjach, kaplicach, ogrodach letnich czy… zajezdniach tramwajowych. Miejsca, które często nie imponowały skalą, ale przez dziesięciolecia stanowiły lokalne centra życia społecznego...