Niepozorne figurki szybko stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów polskiego designu okresu PRL-u i zyskały popularność także jako towar eksportowy. Dziś wracają nie tylko jako modny dekoracyjny trend, ale i jako bohaterowie wystawy "Rzeźba na meblościankę" w warszawskiej Królikarni...
Czytaj dalejrzeźba
Domy artystów często zamieniają się po latach w pomniki, tracąc to, co najcenniejsze: obecność właściciela. Pracownia Magdaleny Abakanowicz pozostaje rodzajem intymnego archiwum codzienności...
Czytaj dalejHistoria sztuki lubi tworzyć opozycje. To wygodny sposób porządkowania rzeczywistości. Magdalena Abakanowicz miała być tą intuicyjną, organiczną, zanurzoną w materii. Wanda Czełkowska – intelektualną, konceptualną, analizującą samą naturę rzeźby. Jedna miała ufać ciału, druga myśli. Ten podział jest jednak bardziej konstrukcją historyków sztuki niż rzeczywistością. Przekonuje o tym wystawa w historycznej pracowni Wandy Czełkowskiej przy ul. Magazynowej 14a...
Czytaj dalejNikt tak jak ona nie umiał opowiadać o ciele, podkreślając zmysłowe, ale i dramatyczne, związane z cierpieniem i przemijaniem aspekty ludzkiego losu. Alina Szapocznikow przełamywała tabu nie tylko w sztuce, ale i w swoim trudnym, nietuzinkowym i mimo wszystko pełnym radości życiu...
Czytaj dalejWyobraźmy sobie niewielkie studio w skromnej kamienicy ukrytej przed turystami w jednym z nielicznych zakątków paryskiego Montmartre’u, który – przynajmniej jak dotąd – zdołał nie poddać się disnejdalyzacji. We wnętrzu pnące się ku sufitowi bastiony książek, które – jakby wbrew fizyce – zdają się rozszerzać przestrzeń. Między nimi znalazło się miejsce dla naruszonego przez korniki XVII-wiecznego posągu św. Barbary, litografii Giacomettiego, olejnego portretu przedstawiającego Verlaine'a, jego żonę i Rimbauda, kilku starych fotografii… Pod oknem, za którym pojawia się solidnie rozgałęziony klon, znalazło się biurko: istna forteca broniona murem papierzysk i bibelotów...
Czytaj dalejAby stworzyć dzieła, które dziś należą do zabytkowych, przełamywały granice w życiu i sztuce. Ich odważnej pracy często odmawiano jakości, a je same spychano na margines. Kim były artystki, które tworząc w cieniu kanonu, same do niego trafiły?
Czytaj dalejNajnowsza wystawa w Muzeum Narodowym w Krakowie, poświęcona gotykowi w Karpatach, nie jest łatwa – mimo „oswajającej” aranżacji, emocjonalnie odwołującej się do atmosfery średniowiecznej katedry czy klasztoru. Wymaga czasu, uwagi i cierpliwości, a być może także pewnej wiedzy i sympatii dla przestrzeni geograficzno-kulturowej, w której mieszczą się zarówno Austria, Czechy i Słowacja, jak i Węgry oraz Rumunia...
Czytaj dalejBeton, drewno, popiół, fragment nagrobka – w sztuce Mirosława Bałki materia nigdy nie jest neutralna. Jest nośnikiem pamięci, śladem nieobecności, zapisem historii. Artysta wraca do Otwocka, do dzieciństwa naznaczonego wojennymi okaleczeniami, do pierwszych wystaw, budując opowieść o rzeźbie jako formie uważnego trwania...
Czytaj dalejDeterminacja artystek dawnych epok do dzisiaj imponuje i inspiruje. Wystarczy sobie wyobrazić, z czym się zmagały w czasach, gdy malowanie niewinnych obrazów w plenerze narażało na szwank jej dobre imię – opowiada Sylwia Zientek, autorka książki „Tylko one. Polska sztuka bez mężczyzn”...
Czytaj dalej„Jedna jest tylko droga, która wzniesie nas na wyżyny wielkości, gdzie nikt nas naśladować nie zdoła - ta droga to naśladowanie starożytnych. O Homerze powiedział ktoś, iż każdy, kto nauczy się go rozumieć, będzie go podziwiał; [prawda ta] dotyczy również dzieł sztuki starożytnej” - przekonywał Johann Joachim Winckelmann w wydanych po raz pierwszy w 1755 roku „Myślach o naśladowaniu greckich rzeźb i malowideł”...
Czytaj dalejJana Szczepkowskiego, wybitnego rzeźbiarza pierwszej połowy XX wieku, dobrze znają Warszawa i Kraków. Paryż uhonorował go w 1925 roku Grand Prix na Międzynarodowej Wystawie Sztuki Dekoracyjnych i Wzornictwa. W setną rocznicę tego sukcesu w podwarszawskim Milanówku została otwarta stała wystawa artysty w odrestaurowanej pięknej willi przy ul. Spacerowej 20, w której artysta mieszkał i tworzył. A wybrać się tam warto – zwłaszcza że podróż z Warszawy do Milanówka zajmuje zaledwie pół godziny...
Czytaj dalejWystawa „Kierunek Paryż. Polskie artystki z pracowni Bourdelle’a” w Królikarni to nie tylko udana próba przywrócenia należnego miejsca rzeźbie w pejzażu polskich wystaw czasowych. To także opowieść o kobietach – artystkach, które na przełomie XIX i XX wieku wzięły w...
Czytaj dalej- 1
- 2