– Stoi pan w miejscu bardzo ważnym dla tego miasta. Kraków otoczono murem miejskim w XII wieku. W ten mur wkomponowano osiem bram. Jej zadaniem była obrona miasta od strony północnej, najbardziej zagrożonej najazdami.Przez tę bramę, od wieków nazywaną Floriańską, wkraczali do miasta królowie, posłowie, dygnitarze...
Czytaj dalejkraków
Zwiedzający reprezentacyjne komnaty Zamku Królewskiego na Wawelu zwykle zwracają uwagę na arrasy Zygmunta Augusta, renesansowe stropy czy monumentalne portale. Tymczasem jedne z najcenniejszych zabytków znajdują się często tuż obok nich, na ścianach...
Czytaj dalejDziś trudno wyobrazić sobie Kraków bez Wawelu. Jeszcze trudniej wyobrazić sobie polską wyobraźnię historyczną bez królewskiego wzgórza. Zamek i katedra są czymś więcej niż zabytkami – stanowią jeden z najważniejszych symboli polskiej państwowości. Warto jednak pamiętać, że Wawel, który znamy współcześnie, nie jest jedynie średniowiecznym i renesansowym reliktem przeszłości.
Czytaj dalejPrzejście z redakcji „Tygodnika Powszechnego” do „Piwnicy pod Baranami” zajmowało ze trzy minuty, do Krzysztoforów, gdzie przesiadywał Tadeusz Kantor i artyści związani z Grupą Krakowską – kolejne trzy. Aby posłuchać młodego Krzysztofa Komedę, Tomasza Stańkę czy Janusza Muniaka, trzeba już było przejść przez cały Rynek...
Czytaj dalejDyrekcja Robót Publicznych ma siedzibę przy samym Rynku Głównym, w pałacu Pod Krzysztofory, zwanym potocznie Krzysztoforami. W biurze konstrukcyjnym pracuje sześć osób, w tym dwóch kreślarzy i ona – Diana Reiter. Diana – inżynier. Diana – pionierka, jedna z pierwszych absolwentek Wydziału Architektury Politechniki Lwowskiej, pierwsza architektka w Krakowie...
Czytaj dalejW Krakowie – proszę o wybaczenie historyków i historyków sztuki – panuje tak zastała atmosfera, że przyjezdnym, a często i samym mieszkańcom, wszystko wydaje się wiecznotrwałe, jakby było od zawsze, niezmienione, jakby nie imał się miasta czas ani wielkie katastrofy, które – bywa – potrafią w ciągu minut zburzyć, spalić, pochłonąć całe miasta, tak że właściwie nie wiadomo, czy jest jeszcze sens je odbudowywać. Kraków jest stary: tak się sprzedaje, to jego persona na pokaz, nowoczesność mieszkańców nieco zawstydza...
Czytaj dalejMuzeum AK jest najsmutniejszym muzeum Krakowa nie ze względu na temat. O traumatycznych wydarzeniach można przecież opowiedzieć w sposób, który angażuje odwiedzających intelektualnie i emocjonalnie...
Czytaj dalejProf. Norman Davies został ogłoszony Człowiekiem Roku „Gazety Wyborczej”. Z tej okazji przypominamy wywiad z uczonym o Galicji, opublikowany na naszych łamach...
Czytaj dalejMalarstwo na szkle to sztuka, która w Polsce ma długą i bogatą tradycję. Choć dziś często kojarzona jest z ludowymi obrazami o charakterze dewocyjnym, jej korzenie sięgają znacznie głębiej. Już w średniowieczu zdobione szkło pojawiało się w kościołach, a w...
Czytaj dalej„Kraków jest trudny. Jest jak sklep z porcelaną, po którym każdy, kto nie jest stąd, porusza się jak słoń” – porównuje w swojej książce Rafał Matyja, politolog i publicysta urodzony w Warszawie...
Czytaj dalej„Na Sezon konserw niezbędnem jest dla Pań pierwsze fachowe dzieło p.t.: «Kuchnia Polsko-Francuska» A. Teslara, znakomitego kuchmistrza J.E. śp. Namiestnika hr. Andrzeja Potoc¬kiego, zawierające rozdział o konserwach z jarzyn i owoców, o winach owocowych i nalew¬kach, a nadto mnóstwo przepisów, święcone, wigilię i przyjęcia, a nawet przepisy dla chorych i dzieci”. Tak w „Bluszczu” w 1910 roku zachęcał do kupna swojego jedynego dzieła Antoni Teslar...
Czytaj dalejKiedy mowa o kopcu Krakusa, po prostu nie da się uciec od tego konkretnego zdjęcia. Chociaż od kiedy wynalazek fotografii zawitał do Krakowa, powstały ich tysiące, jedno zdjęcie z lat 30. wygrywa konkurencję z wszystkimi. Nastrojowe widoczki zdejmowane przy pomocy dronów, w godzinie, kiedy kładą się długie cienie, a świat wydaje się wreszcie miejscem przychylnym dla ludzi, bledną wobec tego widoku. W obliczu tego jednego obrazu nijaczeją inne stare zdjęcia i wszystkie nowe...
Czytaj dalej- 1
- 2