Lustro wierności i przemijania

Państwowe Zbiory Sztuki na Wawelu przeżywają ostatnio bardzo dobry okres: pokazały kilka ważnych wystaw (począwszy od monumentalnej prezentacji zbioru arrasów, poprzez monografię lwowskiej rzeźby rokokowej z Johannem Georgiem Pinselem na czele, aż do trwającej właśnie – ważnej na poziomie międzynarodowym – opowieści o Jagiellonach), nie bały się powrócić do idei udostępnienia królewskiego wzgórza artystom XX wieku, zintensyfikowały działalność wydawniczą i – co bardzo ważne – prowadzą konsekwentną politykę zakupową...

Okręty z cegły i cementu na lądzie

Rok 1983 zaczął się w Gdyni od sztormów. Wiało przez prawie cały styczeń, w niektóre dni siła wiatru dochodziła do 12 stopni w skali Beauforta. Służby miejskie liczyły powalone drzewa i zerwane dachy, rybacy – straty (nie mogły wypływać kutry), port pracował z przerwami. Lato było upalne, straty liczyli zmęczeni suszą rolnicy. W listopadzie spadł śnieg, w święta pogoda była kapryśna. W grudniu marynarze przywieźli, nie licząc tego, czego nie zgłosili do oclenia, towary warte 84 milionów złotych: kawę, herbatę, czekoladę, dużo żywności, dżinsy, kożuchy, rajstopy, gumę do żucia i inne rzeczy. Szczęśliwie, bo w handlu trudności, z powodu braku masła popularna cukiernia Delicje wstrzymała zamówienia na torty...

Rycerze z PGR-u. Niezwykła historia średniowiecznych malowideł z Siedlęcina

We wspaniałym ratuszu Lwówka Śląskiego znajduje się fragment nagrobka, na którym średniowieczny warsztat wyrzeźbił leżące obok siebie postaci mężczyzny i dwornej damy. Bohaterowie tajemniczego dzieła popularnie zwani rycerzem i zakonnicą to w istocie prawdopodobnie książę Henryk I jaworski w towarzystwie żony – Agnieszki. I choć Henryk nie był najsłynniejszym z Piastów, to prawdopodobnie zostawił po sobie dzieło godne najświetniejszych monarchów. Powstałe na jego zlecenie polichromie są nie tylko unikatem na skalę kraju, ale nawet – jak twierdzą niektórzy – jedynym takim zabytkiem na świecie...