Malarka Kasia Kmita używająca techniki wycinanki do opowiadania otaczającego ją świata, tym razem na wystawie „Contrafactur” wzięła na warsztat zaginiony plan Wrocławia z XVI wieku autorstwa Barthela i Georga Weihnerów. W jej interpretacji różne epoki, kultury, budowle, osobiste ścieżki mieszkańców...
Czytaj dalejsztuka
II Rzeczpospolita nie plasowała się z pewnością w ścisłej czołówce światowego kolekcjonerstwa, ale nie oznacza to bynajmniej, że nie było w kraju dzieł artystek i artystów o międzynarodowej renomie. Wystarczy wymienić kilka pozycji z długiej listy polskich strat wojennych, żeby zdać sobie sprawę ze skali spustoszenia, jakie w polskich zbiorach wywołały wojenne grabieże i jakiej klasy obiekty rabowano. Od „Portretu młodzieńca” pędzla Rafaela zaczyna się litania wielkich nazwisk i dzieł, które z radością powitalibyśmy z powrotem w krajowych zbiorach...
Czytaj dalejHistoria lubelskiego muzealnictwa sięga początków ubiegłego wieku. Zaczęło się od dwóch wystaw zorganizowanych z inicjatywy profesora miejscowego gimnazjum, Hieronima Rafała Łopacińskiego. Pierwsza z nich prezentowała bardzo szeroko rozumiane zabytki przeszłości – obok dzieł sztuki, także dokumenty, monety, znaleziska archeologiczne czy...
Czytaj dalejKatarzyna Wąs i Leszek Wąs, czyli doradczyni w dziedzinie zakupu dzieł sztuki oraz marszand i kolekcjoner, a prywatnie córka z ojcem, w naszej stałej rubryce „Niewąskie Spojrzenie” rozmawiają o obiektach dostępnych na aukcjach, ich historii i wartości – nie tylko...
Czytaj dalej20 maja 1862 roku car powołując się na „ojcowską pieczołowitość o dobro” (1) podejmuje decyzję – w Warszawie utworzone zostanie Muzeum Sztuk Pięknych. Kilka tygodni później, 24 lipca, Justynian Karnicki odbierze nominację na stanowisko Dyrektora Honorowego nowopowstałej instytucji, a w...
Czytaj dalejPrzez 133 lata uchodził za zaginiony. Teraz niespodziewanie wypłynął na rynku aukcyjnym. Mowa o obrazie czołowego przedstawiciela realizmu, Józefa Chełmońskiego, namalowanym w tym samym czasie co jedno z najsłynniejszych dzieł artysty – czyli „Babie lato”. Jego tytuł to „Wieczór letni”...
Czytaj dalejPolskie kino nie lubi opowiadać o malarskich gwiazdach, albo zwyczajnie nie potrafi tego robić. Artyści widziani oczami reżyserów stają się upostaciowaniem wielkich idei, punktem wyjścia do dyskusji o roli sztuki lub obiektem hołdu. Rzadko bywają natomiast samodzielnym tematem godnym pełnometrażowego filmu...
Czytaj dalej