architektura

Analogia jako podstawa rekonstrukcji?

W ostatnim czasie wracają pomysły odbudowy różnych obiektów historycznych: zamków, pałaców, kościołów itd. Odbudowa oznacza oczywiście, tak jak się ją zwykle rozumie, powrót do formy, jaką ów budynek miał przed jego zniszczeniem. O ile w przypadku budowli relatywnie młodych sprawa wydaje się oczywista - są przecież fotografie, stare projekty czy inne rysunki - o tyle w przypadku zamków sytuacja jest, delikatnie mówiąc, nieco bardziej skomplikowana...

Wśród europejskich muzeów papieru nie mamy sobie równych

Z dr. hab. Maciejem Szymczykiem, dyrektorem Muzeum Papiernictwa w Dusznikach-Zdroju, o młynach, czerpalniach i manufakturach, dzięki którym w epoce nowożytnej produkowano papier. Temat papierni wydaje się odrobinę egzotyczny. Niewielu zdaje sobie sprawę, jak ciekawa to część dziedzictwa polskiego przemysłu. Niewielu...

Kaszuby to historia, o której się milczy

Kaszuby były światem bez opowieści i myślę, że wynikało to z traumy, m.in. z przejścia Armii Czerwonej. Tam się milczało o historii. Jednak to nie tak, że Kaszubi są ponurzy. Myślę, że ratujemy się specyficznym humorem – o swoim kaszubskim pochodzeniu i zebranych tam historiach, które przeniknęły do książek, opowiada Martyna Bunda, pisarka, dziennikarka i Kaszubka...

Żórawina – kościół pod wezwaniem Trójcy Świętej wraz z dziełem budownictwa obronnego

Kiedy w 1654 roku dokonywano inwentaryzacji kościoła w Żórawinie przed zwróceniem go katolikom po wojnie trzydziestoletniej komisja biskupia była zachwycona, ponieważ nie widzieli dotąd tak pięknie, podług reguł sztuki i według porządku, zbudowanej świątyni, której bogactwo pióro zaledwie było w...

Zaklęte rewiry

„Nieubłagana proza życia w postaci brudnej karczmy żydowskiej stanęła mi przed oczyma. Wtłoczyliśmy się z powozem w wąską sień zajazdu na rynku, gdzie nam dano »wielką salę« […]. W »sali« nie było nic, prócz starego, krzywego bilardu z potarganym, niegdyś zapewne zielonym, suknem. Przyniesiono dwa brudne stołki i siano na posłanie. […] Leżąc wszyscy pokotem na ziemi […], usnęliśmy rychło. Obudziło mnie po chwili nie tylko głośne chrapanie kuzynki, lecz także jakieś mrowie, przebiegające po ciele. Zapaliwszy świecę, spostrzegłam z przerażeniem, że dopadło mnie czarne robactwo...

Inżynieryjne dzieła sztuki przerzucone przez Wisłę

Światkiem rewolucji przemysłowej stało się również pradawne miasteczko Tczew, położone na Pomorzu Gdańskim, nieopodal Malborka. To tutaj w drugiej połowie XIX wieku wybudowano dwa mosty: drogowy oraz kolejowy, które były świadkami burzliwej historii miasta. Mosty - mimo licznych przebudów i napraw - przetrwały do naszych czasów i stanowią swojego rodzaju symbol opisywanej rewolucji, a zarazem trwały element krajobrazu dolnej Wisły.