Na tym rozwiązaniu najbardziej skorzystają zwykli mieszkańcy zabytkowych budynków, starych kamienic, osiedli robotniczych. Jednak najpierw muszą się dowiedzieć o takiej możliwości – mówi ekspertka Anna Bartosiak. Narodowy Instytut Konserwacji Zabytków wydał broszurę informacyjną Ulga Podatkowa na Zabytki. Ty jesteś jej...
Czytaj dalejurbanistyka
Oto dziesięć sposobów, dzięki którym spojrzysz innym wzrokiem na pomniki przyrody, historyczne skwery i drewniane chaty, a opuszczone pałace zamiast z pustostanem już zawsze będą kojarzyły się z dobrostanem. Wciąż zbyt rzadko mówi się o tym, jak zabytki są istotne...
Czytaj dalejCzy zabytkiem może być tylko pokryta patyną wielowiekowa budowla? Kiedyś wiek obiektu miał większe niż dziś znaczenie przy wpisaniu go do rejestru zabytków. Współcześnie kryteria oceny są nieco szersze, a powodów do ochrony więcej. Najmłodszy polski zabytek powstał zaledwie kilkanaście lat temu. Zobaczmy, jakie jeszcze inne „młode” budynki zostały ostatnio objęte ochroną konserwatorską...
Czytaj dalejW ostatnim czasie wracają pomysły odbudowy różnych obiektów historycznych: zamków, pałaców, kościołów itd. Odbudowa oznacza oczywiście, tak jak się ją zwykle rozumie, powrót do formy, jaką ów budynek miał przed jego zniszczeniem. O ile w przypadku budowli relatywnie młodych sprawa wydaje się oczywista - są przecież fotografie, stare projekty czy inne rysunki - o tyle w przypadku zamków sytuacja jest, delikatnie mówiąc, nieco bardziej skomplikowana...
Czytaj dalejW siermiężnych czasach PRL artyści starali się uatrakcyjnić miejską przestrzeń. Kompozycje z kolorowych płytek do dziś zachwycają fantazją...
Czytaj dalejW Muzeum Warszawy, pomiędzy materialną historią stolicy a socrealistycznym muralem Wojciecha Fangora „Kucie kos”, można zanurzyć się w przestrzeń zmysłowej radości i piękna wykreowaną współczesnym muralem „Spółdzielnia prac malarskich” przez Paulinę Włostowską. Jej inspiracją są dekoracje pobliskich kamienic, wykonane przez...
Czytaj dalejPałac, a właściwie dwór myśliwski w Mojej Woli (południowa Wielkopolska) znajduje się w gronie zabytków, o których nie ma mowy w folderach turystycznych. Z elewacją pokrytą korą dębową i bluszczem (miejscami martwym) nadaje się na gotową scenografię do filmu grozy....
Czytaj dalej„Nieubłagana proza życia w postaci brudnej karczmy żydowskiej stanęła mi przed oczyma. Wtłoczyliśmy się z powozem w wąską sień zajazdu na rynku, gdzie nam dano »wielką salę« […]. W »sali« nie było nic, prócz starego, krzywego bilardu z potarganym, niegdyś zapewne zielonym, suknem. Przyniesiono dwa brudne stołki i siano na posłanie. […] Leżąc wszyscy pokotem na ziemi […], usnęliśmy rychło. Obudziło mnie po chwili nie tylko głośne chrapanie kuzynki, lecz także jakieś mrowie, przebiegające po ciele. Zapaliwszy świecę, spostrzegłam z przerażeniem, że dopadło mnie czarne robactwo...
Czytaj dalejŚwiatkiem rewolucji przemysłowej stało się również pradawne miasteczko Tczew, położone na Pomorzu Gdańskim, nieopodal Malborka. To tutaj w drugiej połowie XIX wieku wybudowano dwa mosty: drogowy oraz kolejowy, które były świadkami burzliwej historii miasta. Mosty - mimo licznych przebudów i napraw - przetrwały do naszych czasów i stanowią swojego rodzaju symbol opisywanej rewolucji, a zarazem trwały element krajobrazu dolnej Wisły.
Czytaj dalejCzy spacerując dziś po wawelskim wzgórzu potrafimy sobie wyobrazić, co czuli Polacy w momencie, w którym w 1905 roku udało im się ostatecznie wyprowadzić z niego żołnierzy okupacyjnej CK-armii? Po wielu trudach, w których determinacji musiał towarzyszyć spryt, dyplomacji brawura,...
Czytaj dalejŚmierć i ból nieodłącznie towarzyszą każdej z wojen. W przeszłości, gdy medycyna nie była tak rozwinięta, wielu walczących ginęło w wyniku odniesionych ran. Kroniki i rozpowszechniane relacje dokładnie opisywały pola zalane krwią walczących i niosące się z oddali jęki rannych,...
Czytaj dalejRok 1983 zaczął się w Gdyni od sztormów. Wiało przez prawie cały styczeń, w niektóre dni siła wiatru dochodziła do 12 stopni w skali Beauforta. Służby miejskie liczyły powalone drzewa i zerwane dachy, rybacy – straty (nie mogły wypływać kutry), port pracował z przerwami. Lato było upalne, straty liczyli zmęczeni suszą rolnicy. W listopadzie spadł śnieg, w święta pogoda była kapryśna. W grudniu marynarze przywieźli, nie licząc tego, czego nie zgłosili do oclenia, towary warte 84 milionów złotych: kawę, herbatę, czekoladę, dużo żywności, dżinsy, kożuchy, rajstopy, gumę do żucia i inne rzeczy. Szczęśliwie, bo w handlu trudności, z powodu braku masła popularna cukiernia Delicje wstrzymała zamówienia na torty...
Czytaj dalej