Determinacja artystek dawnych epok do dzisiaj imponuje i inspiruje. Wystarczy sobie wyobrazić, z czym się zmagały w czasach, gdy malowanie niewinnych obrazów w plenerze narażało na szwank jej dobre imię – opowiada Sylwia Zientek, autorka książki „Tylko one. Polska sztuka bez mężczyzn”...
Jak ludzie minionych wieków wyobrażali sobie ledwo widoczne planety? Czy były one zaledwie przyklejonymi do firmamentu ciałami niebieskimi, w otoczeniu gwiazd? Nocą na niebie niezakłóconym sztucznym światłem rozgwieżdżony, pulsujący nieboskłon zdawał się bardzo bliski, niemal namacalny...
W historii europejskiego fryzjerstwa są dwa wielkie nazwiska: Léonard-Alexis Autié (około 1751–1820) i Antoni Cierplikowski (1884–1976). Obaj są rozpoznawani jedynie po imionach. Autiégo zwano po prostu Léonardem, Cierplikowski zaś powszechnie jest znany pod francuską wersją swojego imienia – Antoine (czasami jako Antoine de Paris)...
Polacy nie mając miejsca na mapie politycznej świata, szukali sposobów odzyskania wolności. Jeden z nich to romantyczna walka naznaczona krwawymi powstaniami narodowymi, drugi to pozytywistyczne budowanie potencjału ekonomicznego i edukacyjnego, który w efekcie miał budować poczucie przynależności do narodu polskiego i przygotować społeczeństwo na odzyskanie wolności...
Polskie tradycje świąteczne to nie tylko te łączące się z Wielkanocą i Bożym Narodzeniem. Istnieje wiele innych, wiekowych i często dziwnych zwyczajów, które bywają kultywowane do dziś...
Dr Magdalena Ławicka, kierowniczka Działu Architektury XIX i XX wieku Muzeum Architektury we Wrocławiu, zdradza, jakie tajemnice skrywa kolekcja witraży tej instytucji...
To miejsce przyciągało mnie od zawsze, jeszcze w liceum intrygował niedostępny ceglany mur i wiecznie zamknięta metalowa czarna brama. Chciałem zobaczyć, co się za nią kryje. Pierwszy raz na cmentarz żydowski przy ulicy Okopowej trafiłem podczas otwartego oprowadzania w rocznicę...
„Gruba Kaśka to stacja pomp. Wybudowana na środku Wisły. Ma około pięćdziesięciu metrów wysokości, z czego trzydzieści pod poziomem wody. Rozchodzi się od niej piętnaście drenów, czyli rur o przekroju trzystu milimetrów. Cztery olbrzymie pompy – polskiej produkcji – tłoczą 3100 metrów sześciennych wody na godzinę, co daje...” – wylicza z zapamiętaniem Leopold, by się w końcu zmitygować: „Przepraszam, panią to nudzi”. „Ależ nie, to bardzo interesujące” – spieszy z zapewnieniem Katarzyna...
Wystawa poświęcona często pomijanemu tematowi wytwórczości stolarskiej w Kolbuszowej oraz wywodzącemu się stąd terminowi „mebli kolbuszowskich”.
O pałacu w Małej Wsi nie można napisać mało. To jeden z najciekawszych, największych i najpiękniejszych tego typu obiektów na Mazowszu. Wszystkie te określenia cisną się na usta, gdy oszołomieni stoimy przed frontem okazałej, arystokratycznej siedziby z XVIII wieku. Nawet szum dobiegający z szosy, biegnącej tuż za bramą, nie psuje piorunującego efektu. To prawdziwy cud, że taki obiekt przetrwał rozmaite zawieruchy dziejowe, w tym tę ostatnią, II wojnę światową. I zapewniam, że eleganckie zewnętrze to tylko wstęp do tego, co nas czeka po przekroczeniu progu...
To jeden z ciekawszych architektonicznie obiektów wzniesionych w Warszawie po II wojnie światowej. Niegdyś kontrowersyjny, nieoczywisty, owiany legendami, był tłem i bohaterem wielu zjawisk związanych nie tylko z architekturą...
Architekt, grafik, malarz, projektant wnętrz, podróżnik, dziennikarz i żołnierz – trudno w jednym słowie zawrzeć całe życie Mariana Walentynowicza, twórcy pierwszych polskich reklam komiksowych...