Obrazy Stefanii Ordyńskiej-Morawskiej – tak po prostu – dają radość, spokój, niesentymentalne wzruszenie. Wreszcie, budują poczucie sensu tego, co codzienne, zwyczajne, proste, podkreślają znaczenie powtarzalności, która nadaje życiu właściwy rytm. A zarazem budzą tęsknotę za tym, co dziś bezpowrotnie minione albo tylko wyobrażone.
– w swoim felietonie przewodniczący komisji do spraw sztuki sakralnej diecezji sosnowieckiej przypomina, jak dużym wyzwaniem jest ochrona i dbałość o miejsca związane z kultem religijnym. Kościół zawsze postrzegał dobra kultury na dwóch głównych płaszczyznach: z jednej strony jako dobra...
Katarzyna Wąs i Leszek Wąs w naszej stałej rubryce „NieWĄSkie spojrzenie” tym razem punktem wyjścia do dyskusji uczynili platery. A w Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie trwa wystawa „Niecodzienne przedmioty codziennego użytku. 200 lat platernictwa w Polsce", wcześniej prezentowana w Muzeum Nadwiślańskim w Kazimierzu.
Wiele polskich zabytków ma za sobą burzliwe losy, przebudowy, odbudowy, zmiany stylów. Sporo z historycznych budynków bywało też inspiracją dla późniejszych projektów. Rezydencja w Baranowie Sandomierskim pokazuje, że wzniesiony przed wiekami gmach może oddziaływać na architekturę bardzo długo...
Kiedy mowa o kopcu Krakusa, po prostu nie da się uciec od tego konkretnego zdjęcia. Chociaż od kiedy wynalazek fotografii zawitał do Krakowa, powstały ich tysiące, jedno zdjęcie z lat 30. wygrywa konkurencję z wszystkimi. Nastrojowe widoczki zdejmowane przy pomocy dronów, w godzinie, kiedy kładą się długie cienie, a świat wydaje się wreszcie miejscem przychylnym dla ludzi, bledną wobec tego widoku. W obliczu tego jednego obrazu nijaczeją inne stare zdjęcia i wszystkie nowe...
Solidarność Polski z Ukrainą objawia się nieraz w sposób dość zaskakujący – i opłacalny dla polskich odbiorców sztuki. Dowodem niech będzie wysyp wystaw, których wspólnym mianownikiem stały się obiekty pochodzące z muzeów za wschodnią granicą. Polacy w ramach pomocy przechowują...
Wszystko się tam przecinało: stali mieszkańcy z letnikami, narodowcy z Żydami, mieszczanie z artystami a bogacze z domokrążcami – o mieście-ogrodzie przed wojną, w czasie okupacji i w okresie PRL-u opowiada Piotr Mitzner, poeta, eseista, pisarz i tłumacz...
Ten rok w polskiej sztuce należy do nich. I nie chodzi tylko o książkę (znakomitą!) „Awangarda między kuchnią a łazienką” autorstwa ich córki Bettiny czy wystawy, które przypominają ich twórczość. Ważniejsze, że Jerzy Bereś i Maria Pinińska-Bereś stają się artystami, którzy mówią współczesnym głosem, zyskując posłuch już u kolejnego pokolenia kuratorów, krytyków i odbiorców sztuki...
Tę opowieść można zacząć w wielu miejscach. Z wszystkich możliwych wybierzmy koniec świata...
Pałac w Sobótce-Górce wzniesiono w miejscu wybitnie nasyconym historią, zabytkami, niezwykłymi przedmiotami i zdarzeniami. Znajduje się na zboczu góry Ślęży - dawnego miejsca kultu słowiańskiego. Sama nazwa związana jest z imieniem plemienia Ślężan, rzeki Ślęzy czy wreszcie całego Śląska. Stąd mówi się o niej niekiedy potocznie „śląski Olimp”...
Katarzyna Wąs i Leszek Wąs, czyli doradczyni w dziedzinie zakupu dzieł sztuki oraz marszand i kolekcjoner, a prywatnie córka z ojcem, w naszej stałej rubryce „NieWĄSkie spojrzenie” rozmawiają o obiektach dostępnych na aukcjach, ich historii i wartości. Tym razem biorą na tapet meble różnych epok i ich rynkowe ceny...
Istnieje opowieść, według której Polska lat sześćdziesiątych to kraj centralny, nowoczesny, emanujący industrializacją i emancypacją kobiet. Państwo przemysłu i nowych technologii. Dziś, ta nieco zapomniana historia, leży w bibliotecznych teczkach z numerami magazynu „The Polish Review”...