muzyka

Niezłe trio: pop, ekspresjonizm i tajemniczy Roquairol

David Bowie nie żyje od 10 stycznia 2016 roku, lecz najwyraźniej nie zamierza znikać ze współczesności. W 2023 roku, pół wieku po pożegnalnym koncercie swojego alter ego - Ziggy’ego Stardusta - w londyńskim Hammersmith Odeon, do kin trafiła odrestaurowana w 4K, poszerzona wersja filmu D.A. Pennebakera „Ziggy Stardust and the Spiders from Mars”. W tym samym roku Victoria and Albert Museum przejęło liczące dziesiątki tysięcy obiektów archiwum artysty, a we wrześniu 2025 roku otworzyło się w Londynie David Bowie Centre. Artysta coraz wyraźniej przechodzi z historii muzyki do historii kultury materialnej: jego kostiumy, szkicowniki, fotografie i notatki ogląda się dziś jak rozpisane na przedmioty dzieło totalne. Tymczasem Iggy Pop uparcie pozostaje po stronie czasu teraźniejszego. W styczniu 2023 roku, mając 75 lat, wydał dziewiętnasty solowy album...

Podniebny koncert pana Stanisława

Nie wiadomo, czy lira korbowa przetrwałaby w polskiej tradycji muzycznej, gdyby nie jeden uparty chłopak z Haczowa na Podkarpaciu. Stanisław, rocznik 1927, urodził się jako dziesiąte, przedostatnie dziecko w muzykalnej rodzinie Wyżykowskich. Choć trudno w to uwierzyć, rodzice mojego rozmówcy prowadzili gospodarstwo jeszcze pod austriackim zaborem. A właśnie w Galicji i na wschodnich rubieżach przyszłej niepodległej Rzeczypospolitej najdłużej zachowała się lira korbowa, początkowo znana w średniowiecznej Francji i Hiszpanii pod nazwą organistrum...

Co słychać w sztuce?

Andrzej Pieńkos wydał książkę o relacjach między muzyką a sztukami wizualnymi. Nie jest to obszerna publikacja. „Odważył się namalować głos” liczy sobie niecałe 150 stron. Dotyczy też jednego okresu – przełomu XIX i XX wieku. Niemniej był to czas szczególnie intensywnych zależności, które miały wpływ na związki między dwoma tymi dyscyplinami sztuki w XX wieku...

Tętent Antonina, czyli pałac wart opery

Zaprojektowany przez słynnego niemieckiego klasycystę, Karla Friedricha Schinkla, dla książąt Radziwiłłów pałacyk myśliwski w Antoninie odwiedzali następcy tronów, pisarze, artyści i najsłynniejszy z gości - Fryderyk Chopin. W zabytkowym budynku, który po drodze był choćby siedzibą PGR-u, dziś znajduje się hotel i miejsce koncertów. Na 200-lecie pałacu zagościła w nim też dedykowana temu miejscu - opera „Antonin. Tętent”. O miejscu i niezwykłej historii opowiada autorka libretta, pisarka Agnieszka Drotkiewicz...