Niech ta opowieść rozpocznie się od widoczku, którego można się spodziewać: skoro ma być to opowieść o Nowej Hucie, nie może zabraknąć tego obrazka. Na pierwszym planie świeżo zżęte pole, chłop idzie za pługiem ciągniętym przez dwa konie. Ten chłop...
Centralna Stacja Filtrów jest sercem lindleyowskiego systemu wodociągów i kanalizacji. Stanowi też najlepiej zachowany w stolicy i wciąż pracujący, zabytkowy obiekt przemysłowy Warszawy. O włos, a lindleyowski system wodociągów i kanalizacji powstałby w Petersburgu, nie w Warszawie. W 1875 r.,...
Dwa niepozorne, drewniane meczety posadowione hen daleko przy białoruskiej granicy są obowiązkowym i jakże pożądanym punktem w planach wszelkich wypraw na Podlasie. Każdy Polak czytał bowiem trylogię Henryka Sienkiewicza, a już na pewno śledził filmowe perypetie Azji Tuhajbejewicza. Każdy słyszał...
Wrażenie robi na mnie architektura użytkowa. Kręci mnie mieszkaniówka. Otwarte pozostaje pytanie, czy te założenia – często jednak koszmarnie brzydkie – należy obejmować ochroną konserwatorską – mówi pisarz Zygmunt Miłoszewski...
Fotografie Henryka Makarewicza [1917-1984] i Wiktora Pentala [1920-2013] to wielopłaszczyznowy zapis pierwszych lat Nowej Huty [1949- 1970], miasta pomyślanego i realizowanego jako całościowy koncept architektoniczny i społeczny.
Wystawa "Bownik. Podszerstek" w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha w Krakowie, Galeria Europa – Daleki Wschód / 27.04.2023 - 23.07.2023
Album fotografii dokumentalnej Tomasza Gotfryda opowiada o miejscach porzuconych i opuszczonych, domach, pałacach, szpitalach, więzieniach.
Zaczynamy od topografii miasta. Zajmująca sporą część niewielkiego pomieszczenia makieta wykonana została m.in. na podstawie twórczości Friedricha Bernharda Wernera, niestrudzonego rysownika rodem z Kamieńca Ząbkowickiego, którego weduty – panoramy miast – są dzisiaj cennym źródłem dla badaczy przeszłości Śląska. Werner...
Podczas, gdy domy współczesnych elit słyną raczej z surowego designu oraz ogrodów o formach naturalistycznych, to w przeszłości podobny minimalizm oznaczał jedynie biedę. Regułę tę z całą pewnością stosował Konstanty Zamoyski, realizując kolejną siedzibę arystokratycznego rodu w zacisznej Kozłówce. Ponad...
Jak się trafia na zabytek? Chyba jedynie w ten sposób, że człowiek doznaje opętania i w miejscu, które kiedyś pełniło zupełnie inne, publiczne funkcje, widzi nagle dla siebie szansę na nowe, szczęśliwe i całkiem prywatne życie. W 2021 roku kupiłam...