Salon Czerwony (wygląd aktualny)
Dziedzictwo na co dzień

Tête-à-tête w odnowionych salonach

Fotele i kanapy, które przez dziesięciolecia towarzyszyły codziennemu życiu dawnych właścicieli pałacu w Kozłówce, znów olśniewają. Zakończył się właśnie kompleksowy projekt konserwacji XIX-wiecznego zespołu mebli w stylu Ludwika XVI. Prace objęły dziewięć kanap, pięć foteli i dwa krzesła, należące niegdyś do Konstantego Zamoyskiego, pierwszego ordynata kozłowieckiego. To właśnie one ponownie zajęły swoje miejsce w reprezentacyjnych wnętrzach Salonu Czerwonego i Salonu Białego w Muzeum Zamoyskich w Kozłówce.

Większość obiektów powstała w czwartej ćwierci XIX wieku, a dziewięć z nich nosi sygnaturę warszawskiej firmy Leopolda Mergenthalera, jednego z najbardziej cenionych producentów mebli i wyrobów tapicerskich tamtego czasu. Badacze przypuszczają, że Konstanty Zamoyski kupił je w latach 70. XIX wieku, gdy wraz z żoną Anielą z Potockich urządzał kozłowiecką rezydencję.

Wśród konserwowanych obiektów znalazły się m.in. kanapy półkoliste, narożne, typu tête-à-tête oraz eleganckie fotele fauteuil en cabriolet. Szczególną ozdobą zespołu są dwie półokrągłe kanapy typu milieu de salon, zaprojektowane z myślą o ustawieniu w centralnym punkcie reprezentacyjnego wnętrza.

Konserwatorzy postawili sobie za cel nie tylko zahamowanie procesów niszczenia i zabezpieczenie oryginalnej konstrukcji, ale także jak najwierniejsze odtworzenie historycznego wyglądu mebli. Pomocą okazały się zachowane fragmenty dawnej tapicerki, pozostałości pierwotnych obić, archiwalne fotografie pałacowych wnętrz sprzed 1901 roku, a nawet… odnaleziona reklama firmy Mergenthalera. Dzięki tym materiałom udało się odtworzyć charakter historycznej tkaniny z motywami czteroliści, rombów oraz wijących się pędów winorośli, zachowując jednocześnie autentyczne elementy i ślady wieloletniego użytkowania.

Była to pierwsza tak kompleksowa konserwacja tego zespołu od przełomu lat 70. i 80. XX wieku. Efekty prac pozwalają dziś zobaczyć meble niemal tak, jak oglądali je goście rodziny Zamoyskich ponad sto lat temu. Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć, która pokazuje zarówno przebieg konserwacji, jak i odnowione wyposażenie pałacu, ponownie wpisane w historyczne wnętrza Kozłówki.

Popularne

Matecznik Wiślan 

Rola, jaką odegrał Stradów w systemie grodów wiślańskich, a następnie wczesnopiastowskich, pozostaje zagadkowa. Wielkość i charakter kompleksu wskazują, że było ważnym elementem w systemie plemiennym tej części Polski. Nie został poświadczony w źródłach pisanych, nie mamy pewności, czy był „stolicą” Wiślan16, ale badacze uznają go za typowy zalążek miasta...