To paradoks, że epoka, w której towarów zwykle brakowało, pozostawiła po sobie najciekawsze i najbardziej formalnie zróżnicowane obiekty handlowe...
Czytaj dalejżyciecodzienne
Młotki z własnym ornamentem do zdobienia kowalskich okuć, narzędzia do robienia rynien i chwasty, które nie były wrogiem, lecz częścią swojskiego krajobrazu. Prywatne Muzeum Wsi w Lanckoronie, to nie zbiór staroci, lecz archiwum wiedzy o świecie, w którym praca, przyroda i wspólnota tworzyły jedną trójliturgiczną całość. O tym wszystkim w kontekście roku 2026 ogłoszonego przez ONZ Rokiem Pastwisk opowiada jego założyciel Muzeum, prof. Zbigniew Mirek.
Czytaj dalejPolacy nie mając miejsca na mapie politycznej świata, szukali sposobów odzyskania wolności. Jeden z nich to romantyczna walka naznaczona krwawymi powstaniami narodowymi, drugi to pozytywistyczne budowanie potencjału ekonomicznego i edukacyjnego, który w efekcie miał budować poczucie przynależności do narodu polskiego i przygotować społeczeństwo na odzyskanie wolności...
Czytaj dalejZ Anną Myczkowską-Szczerską, autorką książki „W polskim tylko stroju. Projektowanie ozdób choinkowych i koncepcja choinki polskiej 1909–1939”, o „ruchu na rzecz choinki polskiej”, znanych artystach, których uwiodła idea przygotowywania ozdób i innych przykładach dekorowania wnętrz na święta. I – co warte zaznaczenia – niektóre z nich (jak np. lubelskie pająki czy Tradycje Wigilii Bożego Narodzenia w Polsce) trafiły na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego...
Czytaj dalejNikiszowiec to jedno z tych miejsc, które trudno pomylić z jakimkolwiek innym. Katowicka dzielnica, zaprojektowana na początku XX wieku przez Emila i Georga Zillmannów, stanowi wyjątkowy przykład robotniczego osiedla z czasów industrialnego boomu. Ceglane mury, charakterystyczne arkadowe przejścia, czerwone obramienia...
Czytaj dalejTo jeden z ciekawszych architektonicznie obiektów wzniesionych w Warszawie po II wojnie światowej. Niegdyś kontrowersyjny, nieoczywisty, owiany legendami, był tłem i bohaterem wielu zjawisk związanych nie tylko z architekturą...
Czytaj dalejIshbel Szatrawska - dramatopisarka i teatrolożka. W 2023 roku nakładem ukazała się jej pierwsza powieść „Toń”. Pracuje w Żydowskim Muzeum Galicja w Krakowie.
Czytaj dalejW Krakowie – proszę o wybaczenie historyków i historyków sztuki – panuje tak zastała atmosfera, że przyjezdnym, a często i samym mieszkańcom, wszystko wydaje się wiecznotrwałe, jakby było od zawsze, niezmienione, jakby nie imał się miasta czas ani wielkie katastrofy, które – bywa – potrafią w ciągu minut zburzyć, spalić, pochłonąć całe miasta, tak że właściwie nie wiadomo, czy jest jeszcze sens je odbudowywać. Kraków jest stary: tak się sprzedaje, to jego persona na pokaz, nowoczesność mieszkańców nieco zawstydza...
Czytaj dalejW latach 90. latem widywało się często panów w opiętych na piwnych brzuchach koszulkach z radosnym napisem „Piwo to moje paliwo”. Jeśli chodzi o paliwo pisarzy, to niektórzy faktycznie działali dzięki alkoholowi (choć w krajach anglojęzycznych były to raczej whisky i burbon, a w Rosji i Polsce – wódka; Karen Blixen funkcjonowała ponoć na diecie z kawioru i szampana), inni na opium i meskalinie, a Balzac na kawie. Moim paliwem jest herbata...
Czytaj dalejDo czego szefowi MSZ służyli ochroniarze, gdzie pracowała „doborowa obsługa damska” i co oznaczały zapalone światła w Domu Partii opowiada poeta, eseista i krytyk literacki Piotr Matywiecki.
Czytaj dalejCztery lata okupacji drastycznie wpłynęły na życie mieszkańców stolicy Francji. Z istniejących przed wojną 70 domów mody oraz pracowni krawiectwa artystycznego co prawda wojnę przetrwało 60, ale wszystkie ogromnym kosztem. Hitlerowcy wprowadzili mnóstwo reglamentacji, brakowało dosłownie wszystkiego, także podstawowych materiałów krawieckich, kaletniczych i szewskich. Oczywiście tworzenie haute couture,niebędącego przecież niezbędnym aspektem sztuki użytkowej koniecznym do przetrwania w trudnych czasach, już od 1940 roku ograniczyło swoje rozmiary. Niektóre pracownie zamknięto, inne zaś – by uniknąć tego losu – decydowały na kolaborację w postaci szycia szykownych kreacji dla żon hitlerowskich dowódców...
Czytaj dalejDwieście metrów od Starego Rynku niszczeje w Poznaniu ostatni znaczący ślad po żydowskiej społeczności miasta. Jednak o to, by dawna synagoga trafiła do rejestru zabytków i nie stała sią apartamentowcem, walczą nie władze miasta, instytucje kultury lub żydowskie organizacje, tylko… zdeterminowany społecznik....
Czytaj dalej