Brody to dziś niewielkie, 20-tysięczne miasto w Ukrainie, które zasłynęło jako ważny ośrodek obronny w I Rzeczypospolitej. To właśnie w tym kresowym mieście przeżył pierwsze jedenaście lat swojego życia Józef Korzeniowski (1797-1863), wybitny, a obecnie zapomniany powieściopisarz, poeta, dramaturg epoki romantyzmu...
Czytaj dalejhistoria
Słynny polski pawilon pokazany w 1925 roku na Międzynarodowej Wystawie Sztuki Dekoracyjnej i Wzornictwa w Paryżu wywołał furorę, zdobywając ogrom nagród, ale nie przetrwał do dziś i do niedawna był jedynie legendą. Dzięki współczesnym projektantom parającym się VR – Tobiaszowi Bułynko z Narodowego Instytutu Dziedzictwa i Karolinie Polkowskiej ze studia Cudawidy – od niedawna pawilon istnieje ponownie w wirtualnej przestrzeni, pozwalając na zanurzenie się w kolorach i formach polskiego art déco...
Czytaj dalejNiezależnie od terminologii założenia osady są podobne: dom latarnika, obora, stodoła, pomieszczenie gospodarcze. I choć to tam przez dziesięciolecia toczyło się życie, w fachowej literaturze pozostają w cieniu latarń morskich...
Czytaj dalejNowoczesne dzielnice robotnicze, z udogodnieniami typu toalety na półpiętrze czy umywalnie na strychu i pralnie w piwnicy, z przestronnymi kościołami, szkołami, a nawet salami kinowymi, dawały najważniejszym przedstawicielom klasy robotniczej rozpędzonego przemysłowego świata - górnikom i kolejarzom - wszystko, czego mogli potrzebować, aby żyć komfortowo, higienicznie, z dostępem do edukacji i kultury. Jak i kiedy ich chwała przeminęła?
Czytaj dalejDziś trudno wyobrazić sobie Kraków bez Wawelu. Jeszcze trudniej wyobrazić sobie polską wyobraźnię historyczną bez królewskiego wzgórza. Zamek i katedra są czymś więcej niż zabytkami – stanowią jeden z najważniejszych symboli polskiej państwowości. Warto jednak pamiętać, że Wawel, który znamy współcześnie, nie jest jedynie średniowiecznym i renesansowym reliktem przeszłości.
Czytaj dalejNa aukcjach dzieł sztuki, w krakowskich antykwariatach, a nawet na licytacjach internetowych znaleźć można czasem portrety sygnowane nazwiskiem Bolesław Barbacki. Nie osiągają tak zawrotnych cen jak obrazy jego nauczyciela Teodora Axentowicza (to prawda, często fałszowanego) albo starszego raptem o 6 lat Witkacego, nie wpisują się też w jakiekolwiek rewolucje, które przeorały sztukę europejską w pierwszych dekadach XX wieku. Są jednak doceniane przez kolekcjonerów, poszukiwane i kupowane...
Czytaj dalejPrzejście z redakcji „Tygodnika Powszechnego” do „Piwnicy pod Baranami” zajmowało ze trzy minuty, do Krzysztoforów, gdzie przesiadywał Tadeusz Kantor i artyści związani z Grupą Krakowską – kolejne trzy. Aby posłuchać młodego Krzysztofa Komedę, Tomasza Stańkę czy Janusza Muniaka, trzeba już było przejść przez cały Rynek...
Czytaj dalejOdżywające co jakiś czas spory dotyczące wyburzenia Pałacu Kultury i Nauki są odbiciem dyskusji na temat naszego stosunku do komunistycznej przeszłości. Od kilkunastu lat obiekty architektury socrealistycznej trafiają do rejestru zabytków, mimo to stosunek do tego dziedzictwa ciągle wywołuje duże emocje. Jednak chyba nikt już dzisiaj nie ma emocjonalnego stosunku do symboli rosyjskiej dominacji w Warszawie okresu zaborów...
Czytaj dalejTen budynek jest jak ciężki tort, który do dziś onieśmiela swoim monumentalizmem. Na przysadzistej bryle posadzono jednak lekką kopułę – znak nadchodzącej nowoczesności, która całkowicie zmieniła Europę cesarzy...
Czytaj dalejKiedy w 1672 roku skapitulowała załoga Kamieńca Podolskiego, wydawać się mogło, że nic nie będzie w stanie zatrzymać pochodu Półksiężyca w głąb Rzeczypospolitej. Armia turecka zyskała punkt oparcia operacji wojennych, a sama twierdza była na tyle potężna, że Polacy nie mogli pokusić się o odbicie szturmem...
Czytaj dalejPrzechowywanie herbaty to oczywiście sprawa istotna, ale jeszcze ważniejsze jest samo jej picie. Nie jest to sprawa błaha, istnieje bowiem coś, co nazwałbym herbacianym fundamentalizmem: przekonanie, że istnieje jeden, właściwy sposób przyrządzania i picia herbaty...
Czytaj dalejAby stworzyć dzieła, które dziś należą do zabytkowych, przełamywały granice w życiu i sztuce. Ich odważnej pracy często odmawiano jakości, a je same spychano na margines. Kim były artystki, które tworząc w cieniu kanonu, same do niego trafiły?
Czytaj dalej