Józef Czechowicz (1818–1888) Panorama miasta z Zarzecza. Widok przez Ogród Bernardyński na dzwonnicę Kościoła św. Janów, kościoły św. Michała i Bernardynów Wilno, 1873 r., odbitka na papierze albuminowym z negatywu szklanego kolodionowego Muzeum Narodowe w Warszawie
Fot. Józef Czechowicz / Muzeum Narodowe w Warszawie
Galerie

Miasto na szkle

Józef Czechowicz, żyjący w latach 1818–1888 fotograf Wilna, z tym miastem związał się w 1865 roku i odtąd konsekwentnie utrwalał jego architekturę, zabytki oraz rozległe panoramy. Fotografował miejsce rozpięte między wieżami kościołów a wijącymi się rzekami Wilią i Wilejką. Jego zdjęcia składają się na portret, w którym topografia spotyka się z nastrojem.

W XVII odsłonie Gabinetu Fotografii Muzeum Narodowego w Warszawie można zobaczyć zarówno odbitki wykonane na papierach albuminowych, jak i autorskie szklane negatywy Czechowicza.

To zestawienie pozwala spojrzeć nie tylko na finalne obrazy, lecz również na materialne zaplecze dziewiętnastowiecznej fotografii.

Zdjęcie nie rodziło się wówczas z lekkiego aparatu ukrytego w kieszeni. Było rezultatem skomplikowanego procesu chemicznego, wymagającego wiedzy, precyzji i cierpliwości.

Czechowicz posługiwał się techniką mokrej płyty kolodionowej. W plener zabierał więc nie tylko aparat, ale całe laboratorium oraz namiot pełniący funkcję ciemni. Szklaną płytę należało przygotować, naświetlić i wywołać, zanim wyschła. Fotografowanie miasta przypominało wyprawę: każdy widok wymagał zaplanowania stanowiska, przewiezienia sprzętu i przeprowadzenia chemicznego rytuału. Tym bardziej niezwykła wydaje się swoboda jego panoram, w których techniczny wysiłek ustępuje miejsca światłu, przestrzeni i rytmowi krajobrazu. Dzisiaj fotografie Czechowicza mają podwójne znaczenie. Są świadectwem dawnego Wilna, jego architektury i układu przestrzennego, ale pozostają też autonomicznymi dziełami sztuki. Pokazują moment, gdy fotografia dopiero budowała własny język i zabiegała o miejsce między dokumentem a artystyczną wizją.

XVII odsłonę Gabinetu Fotografii „Józef Czechowicz (1818–1888) – fotograf Wilna”, przygotowaną przez kuratorkę Danutę Jackiewicz, można oglądać w Muzeum Narodowym w Warszawie od 15 września do 13 grudnia 2026 roku. Poniżej prezentujemy galerię zdjęć z ekspozycji.

Miasto na szkle

Papierowa wersja magazynu „Spotkania z Zabytkami” ukazuje się jako kwartalnik. Zachęcamy do zakupu prenumeraty bądź aktualnego numeru!


Maciej Murański

Fotoedytor, ponad ćwierć wieku w zawodzie. W mediach pracował m.in. dla takich tytułów jak: “Gazeta Wyborcza”, “National Geographic”, Traveler”, “Kaleidoscope”, “Fakt”, Polska Agencja Fotografów “Forum”. Nie stronił od edycji fotograficznej do książek (m. in.: “Leksykon Buntowników”, “Mrożek. Striptiz neurotyka”, “Izabella Cywińska, Dziewczyna z Kamienia”, “Krzysztof Pawłowski, Przestrzeń a tożsamość miasta” https://ksiegarnia.nid.pl/produkt/przestrzen-a-tozsamosc-miasta/, “Odbudować, zmienić, zachować? Zamki w krajobrazie Polski” https://ksiegarnia.nid.pl/produkt/odbudowac-zmienic-zachowac-tom-2/).

Popularne

Indyanin w Galicji

W zwartym szyku, stoją konno najprawdziwsi Indianie. Nie żadni przebierańcy w prześcieradłach, nie malowani naiwnie farbką i szminką, lecz prawdziwie śniadzi, prosto trzymający się siodłach. Nieporuszeni, wyglądają na swoich koniach tak pomnikowo, że można by ich wziąć za zjawy z innego świata, szczególnie kiedy ich zestawić z Hucułem i tym oficerem w białych getrach i spodniach, który wygląda, jakby się urwał z wodewilu. Tymczasem rzecz dzieje się naprawdę, i to na dworcu w Krakowie.

Romuald Broniarek: klasyk nieświadomy

Kiedy w lutym 2018 roku pojawia się polska edycja „Vogue’a”, Jürgen Teller fotografuje jej pierwszą okładkę. Jest na niej radziecki Pałac Kultury, radziecki samochód Wołga i dwie polskie modelki. Wprawdzie obrazy zostają z nami bez aktu świadomego zapamiętywania, ale gdzie Teller mógł widzieć okładkę tygodnika „Przyjaźń” z połowy lat 50.? A na niej zdjęcie Romualda Broniarka, reportera tygodnika poświęconego przyjaźni polsko-radzieckiej?