Przyjrzyjmy się miastu z pewnego dystansu. Niespełna dziesięć kilometrów dzieli Jarosław od Pełkiń. To tu z Sieniawy, do Pałacu Czartoryskich, trafiło szesnaście skrzyń z największymi skarbami słynnej kolekcji Familii. Po krótkim czasie zrabowali je hitlerowcy. Kilka tygodni wcześniej, w sierpniu...
Jakiś czas temu w Internecie zaczęły krążyć fragmenty dekoracji marginalnych Psałterza Floriańskiego – dzięki artykułom na blogu serwisu Polona, a szczególnie tekstom Łukasza Kozaka, świat dowiedział się między innymi, że Mistrz Yoda oraz Gandalf pojawili się u nas już w...
Pomysł odwiedzania przedwojennych sklepów i innych miejsc użyteczności publicznej, utrwalania ich na zdjęciach i planowany w przyszłym roku albumowy przewodnik po nich powstał dzięki pojawieniu się w moim życiu stareńkiej przestrzeni w Szczecinie oraz dzięki wizycie w podobnym miejscu w...
Stanisław August był wielkim admiratorem teatru i sztuki. Wybudowany dla króla według projektu Domenica Merliniego Teatr Królewski w Starej Oranżerii nie tylko zachwyca jako jeden z nielicznych zachowanych w Europie teatrów dworskich z XVIII wieku, lecz także uczy o tym, jak wyglądały niegdyś przedstawienia. Daje zarazem świadectwo wyjątkowości mecenatu artystycznego polskiego króla – współtwórcy koncepcji łazienkowskiego teatru...
Gdyby Trójmiasto było rodzeństwem, Gdańsk byłby tym mądrym, Gdynia tym ładnym, a Sopot tym śmiesznym – powiedział mój mąż, kiedy poskarżyłam się, że nie wiem, jak zacząć ten artykuł. Okazało się, że Sopot – co było dla mnie dużym zaskoczeniem – jest uważany za jedną z naczelnych nadbałtyckich imprezowni. Moje skojarzenia były zupełnie inne – pastelowe domki, drewniane ganki, artyści. Jaka więc jest prawda?
Zabytki cenimy za ich wartość artystyczną, bycie świadectwem swoich czasów, przekazywanie nam wiedzy o przeszłych pokoleniach i ich stylu życia. Jeśli jednak spojrzeć na nie z lekkim przymrużeniem oka, to okaże się, że mogą też niejednym nas zaskoczyć! 200 metrów...
Spotkanie oko w oko z rzeźbą może być okazją nie tylko do przeżyć duchowych czy estetycznych, lecz także do zanurzenia się w świat symboli i alegorii. Czy potrafisz rozpoznać świętych po ich atrybutach? Czy wiesz, co symbolizują motywy ikonograficzne na...
„Musimy sobie postawić jako zadanie jak najszybsze osiągnięcie własnej masowej produkcji zegarków ręcznych i aparatów fotograficznych” – oświadczył szef rządzącej Polską partii komunistycznej w listopadzie 1953 roku. Nie był to oczywiście temat główny referatu Bolesława Bieruta na tematy gospodarcze. Ściśle biorąc, zegarkom i aparatom poświęcił on jedno zdanie. Lecz przekaz nie był błahy...
W zwartym szyku, stoją konno najprawdziwsi Indianie. Nie żadni przebierańcy w prześcieradłach, nie malowani naiwnie farbką i szminką, lecz prawdziwie śniadzi, prosto trzymający się siodłach. Nieporuszeni, wyglądają na swoich koniach tak pomnikowo, że można by ich wziąć za zjawy z innego świata, szczególnie kiedy ich zestawić z Hucułem i tym oficerem w białych getrach i spodniach, który wygląda, jakby się urwał z wodewilu. Tymczasem rzecz dzieje się naprawdę, i to na dworcu w Krakowie.
hociaż Łódź jest stosunkowo młodym miastem, to w rejestrze zabytków znajduje się ponad 350 miejskich budynków (a w gminnej ewidencji niemal 2 tysiące) – zdecydowana większość z nich pochodzi z XIX i XX wieku. W lutym 2015 roku decyzją Prezydenta RP wielokulturowy krajobraz przemysłowej Łodzi został wpisany na listę pomników historii...
Wrocławski twórca znany jest jedynie z odprysków. Z rozrzuconych po kolekcjach dzieł: soczewkowych Neutronikonów, reliefowych obrazów, czy konceptualnych wizji w formie tekstów/projektów. Z pierwszej, wydanej właśnie, monografii Jerzego Rosołowicza wyłania się ktoś znacznie „większy” - nietuzinkowa postać, która z cienia wpływała na całe środowisko, a jego sztuka wciąż jest zaskakująco aktualna...
Wszystko brzmi jak miejska legenda albo opowieści z anegdot marszandów i antykwariuszy. Oto ktoś wchodzi „z ulicy” do galerii i kupuje rysunek, który okazuje się dziełem Leonarda wartym być może nawet 100 mln dolarów...