„Dolnoslaska Wystawa Rzemiosla i Przemyslu, Görlitz, 1905 r.” - dzisiejszy Miejski Dom Kultury w Zgorzelcu na okolicznościowej pocztówce
„Dolnośląska Wystawa Rzemiosla i Przemyslu, Görlitz, 1905 r.” – dzisiejszy Miejski Dom Kultury w Zgorzelcu na okolicznościowej pocztówce
Fot. domena publiczna
Artykuły

Detale: mała rzecz, a uczy. Miejski Dom Kultury w Zgorzelcu

Ten budynek jest jak ciężki tort, który do dziś onieśmiela swoich monumentalizmem. Na przysadzistej bryle posadzono jednak lekką kopułę – znak nadchodzącej nowoczesności, która całkowicie zmieniła Europę cesarzy.

Fot. Bew
Detale: mała rzecz, a uczy. Miejski Dom Kultury w Zgorzelcu
Miejski Dom Kultury w Zgorzelcu, współcześnie

Mieściła się tu Górnołużycka Hala Pamięci oraz Muzeum Cesarza Fryderyka, placówki mające budować tożsamość regionu. Z tego samego powodu gmach otrzymał monumentalną formę i wystrój – już samym swoim wyglądem miał sygnalizować swoje symboliczne znaczenie, formy architektury i program rzeźbiarski zostały dostosowane do wymogów sytuacji politycznej.

Powstał w latach 1898
1902 jako budynek-monument upamiętniający zjednoczenie Niemiec.
fot. domena publiczna
Detale: mała rzecz, a uczy. Miejski Dom Kultury w Zgorzelcu
Budowa Oberlausitzer Ruhmeshalle, dzisiejszego Miejskiego Domu Kultury w Zgorzelcu. Görlitz, ok. 1900 r.
Fot. domena publiczna
Detale: mała rzecz, a uczy. Miejski Dom Kultury w Zgorzelcu
Cesarz Wilhelm II uświetnia własną swoją osobą ceremonię otwarcia gmachu. Gorlitz,1092 r.

Ku chwale cesarza

Za projekt budynku odpowiadał architekt Hugo Behr, który sięgnął po formy eklektyczne, często neobarokowe, zdobne, pełne detali, ale zarazem masywne i surowe. Projekt wybrano starannie: ogłoszono konkurs architektoniczny, z nadesłanych 47 prac wybrano tę najlepiej spełniającą założenia inwestora.

Inicjatorem budowy był ówczesny burmistrz miasta Görlitz, Johannes Heyne.

Dziś nurt w architekturze, który reprezentuje zgorzelecki gmach, nazwa się stylem wilhelmińskim, bo miał oddawać potęgę władzy króla Prus, a później cesarza Niemiec, Wilhelma I.

Murowany z cegły i licowany kamieniem budynek od 1945 roku pełni funkcję domu kultury, od 1993 roku znajduje się w rejestrze zabytków.

Neobarok z nutką nowoczesności

Styl wilhelmiński cechował się monumentalizmem, a jego dekoracyjność miała wzbudzać powagę. Jednocześnie jednak ów styl rozwijał się na przełomie XIX i XX wieku, czyli w czasie wielkich przemian w architekturze – zarówno stylowych, jak i technologicznych – które przenikały nawet do realizacji pozornie mających swoją formą celebrować przeszłość.

Fot. TU Architekturmuseum
Detale: mała rzecz, a uczy. Miejski Dom Kultury w Zgorzelcu
„Ruhmeshalle und Kaiser-Friedrich-Museum (Oberlausitzer Gedenkhal”) /„Galeria Sław i Muzeum Cesarza Friedricha (Górnołużycka Izba Pamięci)”/, Görlitz, pocz. XX w. Strona południowa, widok od dzisiejszego amfiteatru

Choć sam budynek ma tradycyjne formy – zgodnie z klasycznymi wzorami założono go na planie centralnym, posadowiono na podeście, poprzedzono szerokimi schodami i kolumnowym portykiem – to wieńczy go znacznie lżejsza i nowocześniejsza kopuła.

Powstała w oparciu o konstrukcję stalową, co czyni ją godną reprezentantką swojej epoki, czasów rewolucji przemysłowej i możliwości, które również architekturze dały jej wynalazki. W tym przypadku architekt z nowoczesnego materiału ukształtował nie tylko strukturę owego zwieńczenia, lecz także zdobiący ją detal. Sięgnięcie po stal w tym wypadku pozwoliło też na przeszklenie dużej części kopuły, która w ten sposób doświetla wnętrza gmachu.

Fot. Getty Images
Detale: mała rzecz, a uczy. Miejski Dom Kultury w Zgorzelcu
Miejski Dom Kultury w Zgorzelcu, rzeźba nad tympanonem, współcześnie

Złóżcie hołd i żyjmy w pokoju

Górnołużycka Hala Pamięci oraz Muzeum Cesarza Fryderyka była budowlą o znaczeniu politycznym.

Musiała więc nieść stosowny przekaz ideowy, a w takich sytuacjach pomocą zawsze okazują się rzeźby. Główne wejście do gmachu flankują dwie grupy rzeźbiarskie autorstwa Hugo Lederera: po lewej stronie znajduje się wyobrażenie Wojny zwieńczone reliefem „Okrucieństwa wojny”, po prawej pojawia się personifikacja Pokoju i relief „Błogosławieństwa pokoju”.

Detale: mała rzecz, a uczy. Miejski Dom Kultury w Zgorzelcu
Wyobrażenie pokoju dłuta Hugona Lederera, wyżej relief „Błogosławieństwo pokoju”
Detale: mała rzecz, a uczy. Miejski Dom Kultury w Zgorzelcu
Wyobrażenie wojny, wyżej relief „Okrucieństwa wojny”
Detale: mała rzecz, a uczy. Miejski Dom Kultury w Zgorzelcu
Wyobrażenie wojny, detal

Fryz na fasadzie przedstawia sceny składania hołdu Germanii przez Niemcy Południowe i Północne, na elewacjach można także znaleźć przedstawienia handlu, żeglugi, przemysłu, sztuki i rzemiosła czy rolnictwo. Tympanon nad wejściem jest zwieńczony przez postać Wiktorii. Gmach mówi więc nie tylko swoją majestatyczną sylwetą. Rzeźby, ich antykizujące formy i wzniosłość treści są uzupełnieniem przekazu, który miał być czytelny dla użytkowników gmachu.

1. Fot. Siegfried Bregulla / Europeana
2. Fot. domena publiczna
Detale: mała rzecz, a uczy. Miejski Dom Kultury w Zgorzelcu
Detale: mała rzecz, a uczy. Miejski Dom Kultury w Zgorzelcu
Miejski Dom Kultury w Zgorzelcu, współcześnie (slajd pierwszy) i Ruhmeshalle, Görlitz, pocz. XX w. (slajd drugi)

Świecka świątynia

Polityczną narrację kontynuowano wewnątrz budynku – tu jednak nie zachowało się wiele z oryginalnej dekoracji rzeźbiarskiej. W holu dominowały trzymetrowe posągi z białego marmuru przedstawiające cesarzy Wilhelma I i Fryderyka III, a uzupełniały je m.in. popiersia książąt, figury historycznych postaci, insygnia władzy czy herby. Z imponującego rzeźbiarskiego wyposażenia gmachu do dziś na swoim miejscu znajdują się dwa posągi lwów na balustradach schodów.

Fot. TU Architecture Museum
Detale: mała rzecz, a uczy. Miejski Dom Kultury w Zgorzelcu
Wnętrze Ruhmeshalle, pocz. XX w. W dzisiejszym Miejskim Domu Kultury za miejscu zostały jedynie rzeźby lwów

Choć ubyło rzeźb, wnętrze gmachu pozostało spektakularne. Jego sercem jest majestatyczny hol z potężnymi, kamiennymi schodami, oświetlony z góry przez wirażowe świetliki w dachu, otoczony galeriami na piętrze osłoniętymi masywnymi balustradami. Ogromny, bardzo wysoki i jasny hol niczym przestrzeń świeckiej świątyni miał budować nastrój powagi i potęgi. Od końca II wojny światowej, kiedy to budynek zaczął pełnić bliższą ludziom funkcję, hol zyskał nowe znaczenie i treść, stając się wygodną przestrzenią spotkań użytkowników domu kultury.

Fot. TU Architekturmuseum
Detale: mała rzecz, a uczy. Miejski Dom Kultury w Zgorzelcu
Wnętrze Ruhmeshalle, rzeźby na piętrze, pocz. XX w.

Chcesz być na bieżąco z przeszłością?

Dolnośląska Wystawa Rzemiosła i Przemysłu 1905

Jednym ze zjawisk, które zawdzięczamy rewolucji przemysłowej, są wielkie wystawy prezentujące dorobek różnych gałęzi przemysłu, technicznych osiągnięć państw czy regionów. Dziś najbardziej popularne z nich to międzynarodowe prezentacje Expo, jednak w XIX wieku miały one wiele odmian i wariantów, od tzw. Wystaw Światowych po mniejsze, lokalne pokazy. Jednym z nich była Dolnośląska Wystawa Rzemiosła i Przemysłu, organizowana od 1880 roku w różnych miastach regionu (pierwsza edycja odbyła się w Legnicy). I znów: celem wystaw była prezentacja technicznego dorobku lokalnych fabryk i zakładów, ale nie mniej ważne było oddziaływanie propagandowe, dowód na świetność i potęgę miejscowego przemysłu.

1. Fot. domena publiczna
2. Fot. domena publiczna
„Dolnoslaska Wystawa Rzemiosla i Przemyslu, Görlitz, 1905 r.” - dzisiejszy Miejski Dom Kultury w Zgorzelcu na okolicznościowej pocztówce
„Dolnośląska Wystawa Rzemiosla i Przemyslu, Görlitz, 1905 r.” - dzisiejszy Miejski Dom Kultury w Zgorzelcu na okolicznościowej pocztówce
„Dolnośląska Wystawa Rzemiosła i Przemysłu, Görlitz, 1905 r.” – dzisiejszy Miejski Dom Kultury w Zgorzelcu na okolicznościowej pocztówce

W 1905 roku taki pokaz zorganizowano w Görlitz, w którym w owym czasie rozwijało się wiele zakładów (głównie w branży produkcji maszyn górniczych i budowlanych).

Przez cztery miesiące teren wystawowy odwiedziło półtora miliona osób oglądających ponad 1100 prezentacji.

Rozległy teren wystawy z pawilonami ekspozycyjnymi znajdował się w miejscu dzisiejszego skweru ks. Jerzego Popiełuszki, a górował nad nim monumentalny gmach Górnołużyckiej Hali Pamięci.

Fot. domena publiczna
Detale: mała rzecz, a uczy. Miejski Dom Kultury w Zgorzelcu
Dolnośląska Wystawa Rzemiosła i Przemysłu 1905 r. W głębi Ruhmeshalle – dzisiejszy MDK

Artukuł pochodzi z kwartalnika „Spotkania z Zabytkami” nr 1/2025.

Zachęcamy do zakupu prenumeraty bądź aktualnego numeru!


Anna Cymer

Historyczka sztuki, dziennikarka i popularyzatorka architektury. Stypendystka Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, laureatka Nagrody Dziennikarskiej Izby Architektów RP. Autorka książek: „Architektura w Polsce 1945-1989” i „Długie lata 90. Architektura w Polsce czasów transformacji”.

Popularne

Kotlina Jeleniogórska – pałace i parki krajobrazowe Kotliny Jeleniogórskiej

Jelenia Góra nazywana bywa czasem stolicą Karkonoszy. Jako serce powiatu karkonoskiego, a jednocześnie siedziba Karkonoskiego Parku Narodowego ma do tego pełne prawo, choć tylko dzięki włączeniu w latach 70. ubiegłego wieku w obręb granic miasta niegdyś samodzielnych miejscowości takich jak Sobieszów czy Jagniątków, Jelenia Góra graniczy dziś z najwyższym pasmem Sudetów...

Heretycy na wulkanie

Od czasów wczesnego średniowiecza religia chrześcijańska niepodważalnie wyznaczała zasady współżycia społecznego, oficjalnej polityki państwowej, prawa, kultury i sztuki w Europie. Aż pewnego dnia, na przełomie października i listopada 1517 roku, mnich-filozof Marcin Luter, oburzony skalą skorumpowania i upadku moralnego kleru, postanowił przybić na drzwiach kościoła Wszystkich Świętych w Wittenberdze aż 95 swoich pomysłów, jak tę sytuację uzdrowić. A może wysłał je listem, dokładnie 31 października tegoż roku, arcybiskupowi Moguncji, Albertowi z Brandenburgii?