W 1949 roku, po zniszczeniach II wojny światowej, rozpoczęto odbudowę Pałacu na Wodzie w Warszawie, który został przez Niemców po upadku powstania warszawskiego oblany benzyną i podpalony...
Czytaj dalejhistoria
W 1960 roku oczy całego świata zwrócone były na Egipt. Oto wkrótce gigantyczne przedsięwzięcie – budowa tamy w Asuanie – zagrozić miało zabytkom starożytnej Nubii. Bezcenne świątynie, w tym świątynia Abu Simbel, miały zostać zalane spiętrzonymi wodami Nilu. Wówczas rządy Egiptu i Sudanu zaczęły szukać międzynarodowej pomocy. W odpowiedzi UNESCO zorganizowało spektakularną akcję ratunkową, w której wzięło udział ponad 40 ekip archeologicznych...
Czytaj dalejNieustający postęp cywilizacyjny i przyspieszenie życia powodują, że na każdym kroku dążymy do upraszczania pracy, rozrywki, a nawet… sposobu jedzenia. Przy okazji coś nam jednak umyka...
Czytaj dalejNawet w części ogrodowej położonej blisko pałacu możemy dopuścić działania, które zwiększyłyby bioróżnorodność – wystarczy zmniejszyć regularność koszenia trawników. Powinniśmy też zrezygnować z dążenia do precyzji manikiurzystki w wygrabianiu opadłych liści – mówi Łukasz Przybylak, specjalista ds. ogrodów historycznych. Rozmawia Jarosław Trybuś...
Czytaj dalejW dużej części nie sposób do nich dotrzeć i ich zobaczyć. Te, które się zachowały często wyglądają dziś inaczej niż w przeszłości. O świetności tych miejsc przypominają fotografie, przedstawiające różne uroczystości patriotyczne, plany, projekt lub prace przy ich powtawaniu. Mowa o dawnych pomnikach i ich bogatej historii...
Czytaj dalejGotycka twierdza, renesansowa rezydencja, barokowy pałac, neorenesansowa modernizacja i wreszcie niszczycielskie interwencje w XX wieku — Książ nie jest zamkiem „jednego stylu”...
Czytaj dalejJedzenie jest fascynującym motywem dla artystów i artystek różnych epok, którzy przez kulinaria obecne w swoich dziełach opowiadali o pożądaniu, przemijaniu czy nawet nudzie codzienności. O związkach jedzenia, sztuki i życia opowiada prof. Dorota Koczanowicz, kulturoznawczyni, autorka książek poświęconych sztuce i kulturze kulinarnej. Rozmawia Patrycja Pustkowiak...
Czytaj dalejDo dworku Marii Konopnickiej w Żarnowcu Miron Białoszewski trafia dzięki Leszkowi Solińskiemu zaprzyjaźnionemu z tym miejscem. Daje ono początek ich wspólnym wyprawom od Krosna po Łemkowszczyznę, co jest jak haust wolności w powojennych realiach PRL...
Czytaj dalej„W listopadzie 2024 roku Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków wpisał do rejestru największe warszawskie osiedle domów drewnianych. Wpis objął historyczny zespół budowlany Osiedla Przyjaźń, położony w obszarze ograniczonym ulicami Powstańców Śląskich, Stanisława Konarskiego i Górczewską” – czytamy w komunikacie MWKZ...
Czytaj dalejDyrekcja Robót Publicznych ma siedzibę przy samym Rynku Głównym, w pałacu Pod Krzysztofory, zwanym potocznie Krzysztoforami. W biurze konstrukcyjnym pracuje sześć osób, w tym dwóch kreślarzy i ona – Diana Reiter. Diana – inżynier. Diana – pionierka, jedna z pierwszych absolwentek Wydziału Architektury Politechniki Lwowskiej, pierwsza architektka w Krakowie... W prestiżowej instytucji na deski kreślarskie trafiają prestiżowe projekty. Rozbudowa Krzysztoforów, wiele budynków dla UJ: Zakłady Anatomii Porównawczej, Psychogenetyki oraz Zoologii, Zakład Embriologii, Biologii i Histologii, Szkoła Pielęgniarek i Higienistek i inne. Pod wszystkimi widnieje podpis „inż. Reiterówna” – sama lub z zespołem.
Czytaj dalejFranz Komnick pochodził z podmalborskiego Tropiszewa (Trappenfelde). Jako młody człowiek terminował w ojcowskiej kuźni, by później pojechać w świat po nauki – wiedzę techniczną zdobywał w Berlinie, Düsseldorfie, Hanowerze – m.in. w fabrykach lokomotyw, maszyn rolniczych i samochodów. Studiował przy tym budowę maszyn...
Czytaj dalejKarol Poznański (1859–1928), na którego zlecenie powstał łódzki pałac, podobnie jak florenccy mecenasi renesansu nie był arystokratą, tylko członkiem rodziny, która sama doszła do majątku. Bajeczna fortuna zgromadzona przez jego ojca – słynnego „króla bawełny”, Izraela Poznańskiego – miała świeżą metrykę. Poznańscy, jak przystało na rodzinę nouveau riche, akcentowali swoje możliwości, kontakty i horyzonty, budując w ten sposób status nowej arystokracji – nie urodzenia, lecz pieniądza. Mogli pozwolić sobie na wszystko i wcale tego nie ukrywali...
Czytaj dalej