historia

Lotność fantazyi

Zmarł rankiem, w maju, we Lwowie. Jego ciało przywieziono do Krakowa koleją. Po południu przetransportowano zwłoki na Cmentarz Rakowicki i tam, w dzień jak na wiosnę zimny i pochmurny, spoczął „jeden z największych współczesnych architektów polskich”, o którym „pisma zagraniczne z najwyższemi pochwały się wyrażały”, a na jego grobie postawiono figurę sfinksa. Bardzo nietypowo, bardzo niezwykle, dokładnie tak, jak można się było spodziewać. Bo u Teodora Mariana Talowskiego za życia też wszystko było niezwykłe...

Spacerkiem po (po)przemysłowym Szczecinie

Spacer wzdłuż Odry w Szczecinie odkrywa przed nami miasto uprzemysłowione – bywa, że długimi odcinkami nie sposób podejść do wody. Brzegi są zajęte przez stocznie – co zrozumiałe – ale zdarza się, że dostępu bronią warsztaty, którym rzeka nie jest niezbędna do pracy. Od niedawna miasto chwali się zmodernizowanymi bulwarami, jednak trudno liczyć tu na szczególnie długą przechadzkę, w dodatku woda pozostaje odcięta od śródmieścia wielopasmowymi ulicami...

Świątynie ruchomych obrazów (część IV)

Kijów opowiada historię momentu, w którym kino osiągnęło pełnię swojej architektonicznej dojrzałości. Nie było już prowizorycznie zaadaptowaną salą ani kolejną przebudowaną kamienicą. Zaprojektowano je od podstaw jako nowoczesną świątynię filmu. Ba, wraz z sąsiadującym hotelem „Cracovia” miło być nawet czymś więcej: centrum festiwalowym z odpowiednią bazową noclegową.

Tysiąc płaskich pomników

Jeśli w twojej szkole dach był płaski, korytarze szerokie, a okna w klasach znajdowały się po lewej stronie, to istnieje duża szansa, że chodziłeś do „tysiąclatki”. Przeprowadzona 60 lat temu akcja budowy tysiąca szkół dla uczczenia tysiąclecia państwa polskiego stworzyła zasób, z którego korzysta dziś już piąte pokolenie uczniów. Kto wymyślił, jak ma wyglądać nowoczesna szkoła? I czy po sześciu dekadach ta nowoczesność wciąż zdaje egzamin?

Świątynie ruchomych obrazów (cz. II)

W pierwszej części naszej podróży odwiedziliśmy kina, które do dziś pozostają ikonami polskiej architektury XX wieku. Ta opowieść ma jednak jeszcze drugą stronę. To również niewielkie kina ukryte w dawnych restauracjach, kaplicach, ogrodach letnich czy… zajezdniach tramwajowych. Miejsca, które często nie imponowały skalą, ale przez dziesięciolecia stanowiły lokalne centra życia społecznego...

Matecznik Wiślan 

Rola, jaką odegrał Stradów w systemie grodów wiślańskich, a następnie wczesnopiastowskich, pozostaje zagadkowa. Wielkość i charakter kompleksu wskazują, że było ważnym elementem w systemie plemiennym tej części Polski. Nie został poświadczony w źródłach pisanych, nie mamy pewności, czy był „stolicą” Wiślan16, ale badacze uznają go za typowy zalążek miasta...

Polacy w Berlinie: artystyczny „desant” przełomu wieków XIX i XX

Berlin rzadko pojawia się na mapie polskich artystycznych pielgrzymek przełomu XIX i XX w. Zwykle prowadzą one do Monachium, Wiednia albo Paryża. Stolica Cesarstwa Niemieckiego pozostaje gdzieś na uboczu tej opowieści, przytłoczona polityką zaborczą, Kulturkampfem, Hakatą, pruskim drylem i późniejszym cieniem dwóch wojen. A przecież właśnie tutaj polscy malarze, muzycy, pisarze i kolekcjonerzy nie tylko zdobywali wykształcenie oraz zamówienia, lecz także współtworzyli jeden z ośrodków europejskiej nowoczesności...