Tacy sami, a portret między nami

„Magia portretu” w Muzeum Powiatowym w Nysie to nie tylko podróż przez blisko trzy stulecia sztuki przedstawiania twarzy, lecz także opowieść o tym, że wizerunek jest walutą kultury. Dziś inwestujemy w selfie na portalach społecznościowych i randkowych, kiedyś inwestowano w olej, pastel lub rycinę. Zmieniła się technika, ale nie potrzeba. Nysa przypomina, że choć wydaje nam się, że nastała era obrazów, to tak naprawdę żyjemy tylko w jej kontynuacji. I choć zmieniło się wszystko, to tak naprawdę nie zmieniło się nic...

Górskie pejzaże i krajobrazy przemysłowe

Z cepra zmienił się w prawdziwego górala – to nie tylko metafora stylu życia Rafała Malczewskiego, ale trafne podsumowanie jego artystycznej i osobistej przemiany. Syn legendarnego Jacka Malczewskiego dorastał w cieniu wybitnego ojca, a jednocześnie w świecie pełnym inspiracji. Od kilku lat – po okresie zapomnienia – jego sztuka na nowo wraca do łask...

Matejko na barykadzie

W 1882 roku wydaje się, że Jan Matejko jest u szczytu twórczych sił. Cztery lata wcześniej ukończył „Bitwę pod Grunwaldem”, a teraz nanosi ostatnie poprawki na „Hołdzie pruskim”. Darzony wielką estymą nie mógł narzekać na brak zleceń, mimo to w lipcu przyjął nietypową prośbę Marii Mierzejewskiej, marzącej o tym, by mistrz uwiecznił Karola Podlewskiego. Problem w tym, że… model nie żył już od dwóch lat.

Zabytki, które/gdzie kręcą

Są w Polsce filmowe ulice, jak praska Mała i staromiejska Mostowa w Warszawie, i filmowe miasta – takie jak Łódź. Są miejsca, które stały się popularne właśnie dzięki temu, że były filmowymi planami, jak skansen w Kolbuszowej – tło przebojowego serialu „1670”. A w których zabytkach i co się kręci? Sprawdźcie, jak dobrze kojarzycie zabytki z filmowych kadrów...

Antyk – niezły gips

„Jedna jest tylko droga, która wzniesie nas na wyżyny wielkości, gdzie nikt nas naśladować nie zdoła - ta droga to naśladowanie starożytnych. O Homerze powiedział ktoś, iż każdy, kto nauczy się go rozumieć, będzie go podziwiał; [prawda ta] dotyczy również dzieł sztuki starożytnej” - przekonywał Johann Joachim Winckelmann w wydanych po raz pierwszy w 1755 roku „Myślach o naśladowaniu greckich rzeźb i malowideł”...