Jeśli weźmiemy pod uwagę dane statystyczne z ostatnich 20 lat, to liczba prób nielegalnego wywozu zabytkowych dóbr kultury zdecydowanie spadła – mówi Wojciech Krupiński z Zarządu Operacyjno-Śledczego Komendy Głównej Straży Granicznej. – Jednak przestępczość dotycząca zabytków ma bardzo szeroki kontekst – to także kradzieże, paserstwo, fałszerstwa, zniszczenia... Zatem diagnozowanie tej problematyki tylko w kontekście naszych działań byłoby niepełne – dodaje...
Żeby stworzyć taki festiwal, trzeba przejść miasto. Samemu. Inaczej nie da się go poczuć i poznać...
Spacer wzdłuż Odry w Szczecinie odkrywa przed nami miasto uprzemysłowione – bywa, że długimi odcinkami nie sposób podejść do wody. Brzegi są zajęte przez stocznie – co zrozumiałe – ale zdarza się, że dostępu bronią warsztaty, którym rzeka nie jest niezbędna do pracy. Od niedawna miasto chwali się zmodernizowanymi bulwarami, jednak trudno liczyć tu na szczególnie długą przechadzkę, w dodatku woda pozostaje odcięta od śródmieścia wielopasmowymi ulicami...
Choć w Galicji język polski nie był zakazany, działały tu polskie szkoły i panowała jako taka swoboda, to większość krakowianek siedziała w domu i wybierała trzy litery „K”: Kuchnię, Kołyskę i Kościół. Kraków kształtował kobiety na posłuszne i konwencjonalne. Na szczęście zdarzały się i takie, które działały i robiły rzeczy wykraczające poza konwencje. To one interesowały mnie jako autorkę - o niezwykłych mieszkankach miasta opowiada Alicja Zioło, autorka dwóch książek z cyklu „Krakowianki”...
Na polskiej mapie tego zjawiska pojawiły się właśnie dwie wystawy, które warto czytać razem. „Nowa moda polska. Kronika głębokich uczuć” w Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi próbuje podsumować pierwsze ćwierćwiecze rodzimej mody XXI wieku. Z kolei „Moda Polska w kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie” cofa nas do czasów państwowego przedsiębiorstwa, które w szarej rzeczywistości PRL-u produkowało sny o Paryżu. Pierwsza opowiada o nadmiarze i różnorodności tożsamości, druga zaś o elegancji projektowanej w warunkach niedoboru. Obie pokazują, że historia mody jest w istocie historią społeczeństwa...
Dwusetna rocznica rozpoczęcia budowy oraz 60. rocznica zakończenia odbudowy to dobry moment, by przypomnieć sobie koleje losu Teatru Wielkiego – Opery Narodowej...
Jeśli w twojej szkole dach był płaski, korytarze szerokie, a okna w klasach znajdowały się po lewej stronie, to istnieje duża szansa, że chodziłeś do „tysiąclatki”. Przeprowadzona 60 lat temu akcja budowy tysiąca szkół dla uczczenia tysiąclecia państwa polskiego stworzyła zasób, z którego korzysta dziś już piąte pokolenie uczniów. Kto wymyślił, jak ma wyglądać nowoczesna szkoła? I czy po sześciu dekadach ta nowoczesność wciąż zdaje egzamin?
W przeciwieństwie do modernistycznych świątyń filmu powstających po II wojnie światowej, pierwsze toruńskie kina ukrywały się w kamienicach, dawnych salach zgromadzeń i adaptowanych budynkach handlowych. Były częścią miejskiej tkanki, a nie jej dominantą. Może właśnie dlatego dziś tak trudno je odnaleźć.
– Stoi pan w miejscu bardzo ważnym dla tego miasta. Kraków otoczono murem miejskim w XII wieku. W ten mur wkomponowano osiem bram. Jej zadaniem była obrona miasta od strony północnej, najbardziej zagrożonej najazdami.Przez tę bramę, od wieków nazywaną Floriańską, wkraczali do miasta królowie, posłowie, dygnitarze...
Niewielkie dziś – liczące nieco ponad 10 tysięcy mieszkańców – miasto w północno-zachodniej Polsce kryje wielką historię. I nie chodzi tylko o cenne zabytki średniowiecza, wpisane w Europejski Szlak Gotyku Ceglanego. Ten sam materiał budowlany nie przemawia tylko głosem dawnych wieków. Cegła zaznacza tu także swoją obecność dużo później, w XX-wieku...
W Legionach Polskich służyli profesorowie, lekarze, pisarze, architekci, a także… rzeźbiarze i malarze. Z samej krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych wyszło kilku przyszłych generałów, a wielu jej studentów i absolwentów znalazło się w legionowych szeregach. Jedni zamienili pędzle na karabiny, inni walczyli obrazem...
W pierwszej części naszej podróży odwiedziliśmy kina, które do dziś pozostają ikonami polskiej architektury XX wieku. Ta opowieść ma jednak jeszcze drugą stronę. To również niewielkie kina ukryte w dawnych restauracjach, kaplicach, ogrodach letnich czy… zajezdniach tramwajowych. Miejsca, które często nie imponowały skalą, ale przez dziesięciolecia stanowiły lokalne centra życia społecznego...