Wymyślił go książę von Pückler. parkowe budynki zastał drewniane, a zostawił książę Fryderyk Niderlandzki. Wojna zniszczyła zamki, mosty, a nawet łąki. Dziś znów możemy podziwiać park w pełnej krasie...
Czytaj dalejarchitektura
Fryderyk Skórzewski herbu Drogosław decydując się na przeniesienie rodowej siedziby z Margonińskiej Wsi do Piłatowa niedaleko Łabiszyna, na tereny zakupione w 1755 roku przez swego ojca, wziął pod uwagę ustronność miejsca i walory krajobrazowe terenu położonego malowniczo w zakolu Noteci. Nadał mu wówczas nową nazwę – Lubostroń – chcąc podkreślić, jak bardzo „lube” jest mu to ustronie...
Czytaj dalejDlaczego jest nieskrywanym zwolennikiem odbudowy pałaców Saskiego i Brühla, a także czedmu mieszkał w jaskini, opowiada reżyser, producent i scenarzysta Krzysztof Zanussi
Czytaj dalej„Nie mamy obrączek, bo nie sposób dostać w Polsce złota. W końcu pewna znajoma daje mi w prezencie swoje stare obrączki” – Roma Ligocka zapamiętała ślub z 1965 roku. Czy to figle pamięci? Przecież państwowe przedsiębiorstwo Jubiler zaopatrywało obywateli w obrączki – dobro strategiczne w kraju, którego powojenny wyż demograficzny właśnie budował swoje związki...
Czytaj dalejDziś nie jest możliwe zobaczenie wnętrz Panoramy oczami tych, którzy odwiedzali je w 1993 roku tuż po hucznym otwarciu. A to musiał być szok...
Czytaj dalejLatem 1920 roku, kiedy mieszkańcy Warszawy drżeli ze strachu przed bolszewicką nawałą, a przez stolicę przetaczały się hordy uciekinierów ze wschodu, Stefan Żeromski nabył dom w nieodległym od miasta Konstancinie. Kupił go od malarza Zdzisława Jasińskiego w pakiecie z… psem, czarną podpalaną foksterierką, Funią...
Czytaj dalejOstatnie dekady PRL to w architekturze modernizacja na sterydach. Dwadzieścia lat po wojnie miasta były odbudowane na tyle, by rozpocząć terytorialną ekspansję wielu miejscowości. Do głosu doszły typizacja i masowość. Krucha równowaga między starym a nowym przestała istnieć...
Czytaj dalejŚwidermajery – jak każdy sukces – mają kilku ojców. Dokładnie wyliczając – trzech. I każdy wniósł inny, charakterystyczny dla tej architektury gen...
Czytaj dalejPierwszej sali sejmowej w odrodzonej Polsce nie wybudowano w Warszawie, lecz w… Katowicach. Swoją wyrazistą architekturą świadczyła o autonomii, którą cieszyło się w II RP województwo śląskie. To ona stała się wzorem dla najbardziej znanego wnętrza sejmowego w Polsce – sali plenarnej przy Wiejskiej.
Czytaj dalejO petersburskich elitach i akademii, stylu narodowym, pechowej urbanistyce i nietypowym klasycyzmie mówi prof. Małgorzata Omilanowska-Kiljańczyk, autorka monografii pt. „Marian Lalewicz. Architekt petersbursko-warszawski”...
Czytaj dalejWiele miast jest określanych „Wenecją północy”, ale wciąż niewiele osób wie, że mianem tym może się poszczycić również Bydgoszcz. Śląskie bloki w kształcie kukurydzy czy założenie urbanistyczne centrum Gdyni, gdy porównamy je z podobnymi realizacjami w USA i na Bliskim Wschodzie, są najlepszym dowodem na to, że nawet tak biedne kraje jak II RP i PRL, jeśli chodzi o architekturę, potrafiły trzymać rękę na pulsie...
Czytaj dalejKilka lat temu zadawaliśmy sobie pytanie: czy wiekowa przeprawa trafi do rejestru zabytków, czy też zostanie wysadzona na potrzeby hollywoodzkiego blockbustera? Zagrożenie wydawało się realne, co potwierdzały, niestety, wypowiedzi wiceministra kultury i dyrektora Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej (obaj, rzecz jasna, nie pełnią już swoich funkcji)...
Czytaj dalej