Fot. Wojtek Łaski / East News
W ostatnich latach rola współczesnych artystów w sztuce sakralnej nabiera coraz większego znaczenia. Historyczne kościoły i kaplice stają się płótnem dla nowoczesnych artystów, którzy starają się przekazać duchową głębię, a także refleksję na temat współczesności.

Warto w tym kontekście wspomnieć o pomyśle przygotowywania Grobu Pańskiego przez środowisko artystów. Jest to osobna, bardzo ciekawa tradycja sztuki okazjonalnej, tworzonej co roku z okazji Wielkiej Soboty, która ma jako dzieło artystyczne z aktualizacyjnym przesłaniem swoje korzenie – jak sądzę – w czasach okupacji hitlerowskiej. Przygotowywane wtedy groby w kościele pw. św. Anny miały poza oczywistym religijnym wymiarem również jasne podteksty polityczne. Dziś te groby robią ciekawi, współcześni artyści. I to jest pewien fenomen, który chyba poza Polską nie istnieje w takich rozmiarach. Myślę, że jest on wart opisania i dokumentowania, bo jest to zjawisko szczególne na skalę światową.
To jest nasze dziedzictwo i nasz wkład w europejską kulturę. Pozwala religii przemówić aktualnym i mocnym głosem.

Należy również zwrócić uwagę na współczesnych artystów tworzących sztukę sakralną. To m.in. Hanna Dąbrowska-Certa czy Łukasz Krupski, młody rzeźbiarz, absolwent warszawskiej ASP, który zrobił ostatnio drogę krzyżową do warszawskiej katedry – bardzo powściągliwą i głęboką. Ale ta lista jest dużo dłuższa i bardzo różnorodna, co powinno cieszyć. Twórcy wnoszą bowiem nową energię i świeże spojrzenie na sakralne dziedzictwo. Łączą nowoczesność z tradycją oraz formę artystyczną z wnikliwie przemyślaną i przeżytą treścią. Często też nie boją się wejść w zastany już przecież porządek przeszłości, wyrażony w stylu minionych epok.
W kontekście sztuki sakralnej warto się zastanowić, jak Kościół odnosi się do współczesnych artystów. Czy potrafi się z nimi komunikować i wykorzystać ich zdolności? Odpowiedź na takie pytanie brzmi: nie zawsze.
A sztuka współczesna jest dla Kościoła szansą na wychodzenie ku światu. Aktualna twórczość epoki zawsze miała w religii swoje miejsce. Tak powinno być i dziś.
Osobną kwestią, związaną z obecnością współczesnych twórców w Kościele, jest konserwacja zabytków. To ogromne wyzwanie, wymagające nie tylko wiedzy, lecz także wrażliwości. Z jednej strony wymaga to znajomości historycznych technik, z drugiej– nowoczesnych technologii.

Pamiętajmy, że konserwatorzy starają się „zatrzymać czas” i zachować dziedzictwo kulturowe naszego kraju dla kolejnych pokoleń. Ich rola jest często niestety niedoceniana nawet przez samych księży.
Wysłuchał i spisał Wiktor Olendzki
Artykuł pochodzi z kwartalnika „Spotkania z Zabytkami” nr 2/2024