Zabić biel. Fotografia poza realizmem
Mariusz Hermanowicz, Multiplikacja twarzy kobiety, ok. 1965r.-1969r.
Wystawa “Zabić biel. Fotografia poza realizmem”, Fundacja Archeologia Fotografii.
Galerie

Zabić biel

Czy fotografia może odrzucić figurację i uwolnić się od rygoru dokumentalnej rejestracji? Wystawa przedstawia zwrot ku abstrakcji i pustce w eksperymentalnych dziełach fotografów Andrzeja Georgiewa, Mariusza Hermanowicza i Antoniego Zdebiaka oraz współczesnych pracach Dominiki Sadowskiej.

Andrzej Georgiew (1963–2016), Mariusz Hermanowicz (1950–2008) i Antoni Zdebiak (1951–1991) to postaci, których archiwa znajdują się pod opieką Fundacji Archeologia Fotografii. Każdy z nich poszukiwał nowych środków wyrazu i rzucił wyzwanie konwencjonalnemu podejściu do fotografii. W dziełach prezentowanych na wystawie toczy się fascynująca gra z pustką, którą wymienieni twórcy prowadzili zarówno na poziomie formalnym, jak i symbolicznym.

Prezentowane prace zbliżają się do abstrakcji poprzez różnorodne metody: od surrealistycznych przesunięć znaczeń po interwencje w samą materię obrazu. Prace z lat 60., 70. i 80. – część z nich pokazywana publiczności po raz pierwszy – zostały zestawione z instalacjami Dominiki Sadowskiej (ur. 1977), w których artystka bada granice abstrakcji i poszerza pojęcie medium fotograficznego.

Na ekspozycji będzie można również przekonać się, jak wyglądało wyposażenie ciemni i jak powstaje analogowa fotografia, a więc lepiej zrozumieć zabiegi, dzięki którym powstały prezentowane obiekty.

Wystawa jest prezentowana w ramach Warsaw Gallery Weekend 2024 – największego festiwalu sztuki współczesnej w regionie!

Wystawa Zabić biel. Fotografia poza realizmem

Fundacja Archeologia Fotografii, ul. Chłodna 20 w Warszawie

Godziny otwarcia:
poniedziałki i wtorki od 11.00 do 17.00
środy, czwartki, soboty i niedziele od 11.00 do 19.00

Trwa do 10.11.2024
Wstęp wolny!

Zabić biel. Fotografia poza realizmem

Popularne

Gdzie diabeł mówi dobranoc, czyli zapomniane dzielnice Legnicy i Wałbrzycha

Nowoczesne dzielnice robotnicze, z udogodnieniami typu toalety na półpiętrze czy umywalnie na strychu i pralnie w piwnicy, z przestronnymi kościołami, szkołami, a nawet salami kinowymi, dawały najważniejszym przedstawicielom klasy robotniczej rozpędzonego przemysłowego świata - górnikom i kolejarzom - wszystko, czego mogli potrzebować, aby żyć komfortowo, higienicznie, z dostępem do edukacji i kultury. Jak i kiedy ich chwała przeminęła?

Odzyskać Wawel. Spory, marzenia i narodziny nowoczesnej konserwacji

Dziś trudno wyobrazić sobie Kraków bez Wawelu. Jeszcze trudniej wyobrazić sobie polską wyobraźnię historyczną bez królewskiego wzgórza. Zamek i katedra są czymś więcej niż zabytkami – stanowią jeden z najważniejszych symboli polskiej państwowości. Warto jednak pamiętać, że Wawel, który znamy współcześnie, nie jest jedynie średniowiecznym i renesansowym reliktem przeszłości.