Odżywające co jakiś czas spory dotyczące wyburzenia Pałacu Kultury i Nauki są odbiciem dyskusji na temat naszego stosunku do komunistycznej przeszłości. Od kilkunastu lat obiekty architektury socrealistycznej trafiają do rejestru zabytków, mimo to stosunek do tego dziedzictwa ciągle wywołuje duże emocje. Jednak chyba nikt już dzisiaj nie ma emocjonalnego stosunku do symboli rosyjskiej dominacji w Warszawie okresu zaborów...
Ten budynek jest jak ciężki tort, który do dziś onieśmiela swoim monumentalizmem. Na przysadzistej bryle posadzono jednak lekką kopułę – znak nadchodzącej nowoczesności, która całkowicie zmieniła Europę cesarzy...
Kiedy w 1672 roku skapitulowała załoga Kamieńca Podolskiego, wydawać się mogło, że nic nie będzie w stanie zatrzymać pochodu Półksiężyca w głąb Rzeczypospolitej. Armia turecka zyskała punkt oparcia operacji wojennych, a sama twierdza była na tyle potężna, że Polacy nie mogli pokusić się o odbicie szturmem...
Przechowywanie herbaty to oczywiście sprawa istotna, ale jeszcze ważniejsze jest samo jej picie. Nie jest to sprawa błaha, istnieje bowiem coś, co nazwałbym herbacianym fundamentalizmem: przekonanie, że istnieje jeden, właściwy sposób przyrządzania i picia herbaty...
Jest w Polsce taki region, gdzie w publicznych szkołach zatrudnia się ewangelickich nauczycieli religii. W tamtejszych wsiach i miastach protestanci niejednokrotnie stanowią znaczną część populacji, a w niemal każdej, nawet najmniejszej miejscowości znajdziemy przynajmniej dwa kościoły różnych wyznań. Jest to region obejmujący południowo-wschodnią część Śląska, leży na polsko-czeskim pograniczu, a zwiemy go Śląskiem Cieszyńskim...
Janusz Miliszkiewicz, dziennikarz kulturalny i publicysta, w swojej najnowszej książce „Na rynku sztuki największym skarbem są ludzie” (wyd. Bookplan 2026) opisuje historie i relacje kolekcjonerów i artystów dowodząc, że tak jak na rynku znaleźć można niedoszacowane dzieła, tak i niedoszacowane bywają ważne osobowości, na które warto zwrócić uwagę.
Aby stworzyć dzieła, które dziś należą do zabytkowych, przełamywały granice w życiu i sztuce. Ich odważnej pracy często odmawiano jakości, a je same spychano na margines. Kim były artystki, które tworząc w cieniu kanonu, same do niego trafiły?
Oprowadzający nas dwudziestokilkulatek opowiada o geologii wdając się w bardzo techniczne szczegóły. W końcu jedna uczestniczek wycieczki zadaje mu jednak pytanie, od którego być może powinien był zacząć swoją opowieść o tym, czym jest ta kopalnia i jaka jest jej historia: „Dlaczego to miejsce nazywa się Wanda?”...
O tym, co umiłowanie zamków mówi o Polakach i jakie głębinowe historie snuje architektura, jeśli czytać ją, jako opowieść wizualną, opowiada „Spotkaniom z Zabytkami” Kuba Snopek - urbanista, badacz architektury i kurator wystawy „Ostatni zamek. Zamczystość polska: od Wawelu do Stobnicy”, pokazywanej w Zamku Królewskim w Warszawie...
Nie ma łazienki nawet w gubernialnym mieście Siedlcach… W ziemiańskich domach są fortepiany, ale nie ma łazienek – i łatwiej nauczyć się francuskiego, niż znaleźć miejsce, w którym można się wykąpać” – zauważał kąśliwie Bolesław Prus w „Kronikach tygodniowych”...
Niezmiennie dążymy do przebywania w ładnym otoczeniu - czy to wybierając miejsce zamieszkania, czy wakacyjną destynację. Nawet będąc bardzo zapracowanymi staramy wyrwać się choć na niedzielny spacer w piękne miejsce. Bez wyników badań naukowych, instynktownie wyczuwamy, że nasz mózg odpoczywa, napięte mięśnie rozluźniają się i łatwiej zapomnieć o problemach, kiedy miejsce, w którym przebywamy cechuje harmonia i piękno. Nie ulega zatem wątpliwość, że powinniśmy chronić przed zniszczeniem i zaśmieceniem to, co tak korzystnie wpływa na nasz dobrostan...
Kaszubskość to nie tylko tabakiera z rogów czy potrawy z ryb, ale przede wszystkim wspólna historia, której nie znamy. Jeśli nie zaczniemy jej poznawać i o niej głośno mówić, jako mniejszość nie mamy przed sobą przyszłości - mówi Stasia Budzisz, reporterka, Kaszubka, autorka książki „Welewetka. Jak znikają Kaszuby”...