szopka

Betlejem neapolitańskie

Wystawa prezentowana w Dworze Karwacjanów w Gorlicach nie jest jedynie świąteczną ekspozycją, lecz zaproszeniem do wejścia w gęstą, wielowątkową opowieść o świecie widzianym z perspektywy Neapolu. Szopki neapolitańskie z kolekcji Tomasz Tajak pokazują bowiem Boże Narodzenie nie jako statyczną scenę, ale jako zdarzenie zanurzone w codzienności – pełnej hałasu, ruchu, handlu, muzyki i drobnych ludzkich spraw. To Betlejem, które bardziej przypomina włoskie miasto niż grotę.

Szopki krakowskie, czyli esencja miasta

Pomysłów na szopkę krakowską może być tyle, ilu szopkarzy, którzy ją tworzą. Bo to żywa tradycja, która reaguje na zastaną rzeczywistość. To dlatego zasiedlają ją nie tylko Święta Rodzina i tradycyjni bohaterowie krakowskich szopek: Lajkonik, Smok Wawelski, hejnalista, krakowiacy, bracia kurkowi. W ostatnich latach pojawiali się m.in. Jan Paweł II, Robert Lewandowski, muzyk uliczny Gienek Loska, Biała Dama - niezapomniany krakowski mim występujący przed kościołem Mariackim, Dzidzianna - najbardziej znana krakowska wróżka, a nawet Anna Szałapak, piosenkarka związana z Piwnicą Pod Baranami, która była wielką fanką szopek. Zasiadała nawet w jury konkursu, który pod Wawelem odbywa się od 1937 roku...