Czyj sen miasto śni? Na to pytanie miała odpowiadać wystawa we wrocławskim Muzeum Architektury, wieńcząca projekt naukowy studentów Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego oraz architektury Politechniki Wrocławskiej. Ambitne plany przekreśliła pandemia i brak dofinansowania...
Czytaj dalejrecenzja
Jana Szczepkowskiego, wybitnego rzeźbiarza pierwszej połowy XX wieku, dobrze znają Warszawa i Kraków. Paryż uhonorował go w 1925 roku Grand Prix na Międzynarodowej Wystawie Sztuki Dekoracyjnych i Wzornictwa. W setną rocznicę tego sukcesu w podwarszawskim Milanówku została otwarta stała wystawa artysty w odrestaurowanej pięknej willi przy ul. Spacerowej 20, w której artysta mieszkał i tworzył. A wybrać się tam warto – zwłaszcza że podróż z Warszawy do Milanówka zajmuje zaledwie pół godziny...
Czytaj dalejAndrzej Pieńkos wydał książkę o relacjach między muzyką a sztukami wizualnymi. Nie jest to obszerna publikacja. „Odważył się namalować głos” liczy sobie niecałe 150 stron. Dotyczy też jednego okresu – przełomu XIX i XX wieku. Niemniej był to czas szczególnie intensywnych zależności, które miały wpływ na związki między dwoma tymi dyscyplinami sztuki w XX wieku...
Czytaj dalejW ciągu ostatnich kilkunastu lat powoli, lecz wyraźnie wzrasta zainteresowanie dziełem i życiem Alicji Halickiej. Jej postać pojawia się w popularnych opracowaniach, po jej dzieła sięgają kolekcjonerzy, prace Halickiej pojawiają się na rynku...
Czytaj dalejTen rok w polskiej sztuce należy do nich. I nie chodzi tylko o książkę (znakomitą!) „Awangarda między kuchnią a łazienką” autorstwa ich córki Bettiny czy wystawy, które przypominają ich twórczość. Ważniejsze, że Jerzy Bereś i Maria Pinińska-Bereś stają się artystami, którzy mówią współczesnym głosem, zyskując posłuch już u kolejnego pokolenia kuratorów, krytyków i odbiorców sztuki...
Czytaj dalejMuzeum Zamkowe w Sandomierzu przygotowało nieoczywistą wystawę „Skotniccy – między Sandomierzem, Florencją a Krakowem”. Opowiada ona o ich włoskim grand tour i kulturze towarzyszącej tym wyprawom, o twórczości zapomnianego malarza, ale też o zmianach społecznych, jakie zachodziły na początku XIX...
Czytaj dalejNajpierw widzimy fragment – ot, dwie ponumerowane sceny przybrudzonego obrazu o mocno wypłowiałych barwach czerwieni, zieleni, musztardowej żółci i beżu, z dodatkiem niebieskiego akcentu. Z oddali wydaje się, że to malowidło, które wyszło spod ręki raczej osoby rysującej komiksy niż...
Czytaj dalejWystawa w warszawskich Łazienkach Królewskich przybliża postać jednego z najważniejszych włoskich malarzy XVII wieku, ale też dzieje Malty, na której spędził niemalże 40 lat. Mattia Preti urodził się 1613 roku w kalabryjskiej Tavernie, położonej w południowych Włoszech. Tam też pobiera...
Czytaj dalej