Wszystko zaczęło się w 1974 roku. Jerzy Waldorff - krytyk muzyczny i osobowość co się zowie - wpadł na genialny w swojej prostocie pomysł, by w dniu Wszystkich Świętych oraz Zaduszki znane postacie życia publicznego zbierały wśród odwiedzających Powązki datki na odnowę najbardziej zniszczonych nagrobków. W latach 70. ubiegłego wieku bowiem znaczna część zabytkowej nekropolii znajdowała się w opłakanym stanie...
Czytaj dalejcmentarz
To miejsce przyciągało mnie od zawsze, jeszcze w liceum intrygował niedostępny ceglany mur i wiecznie zamknięta metalowa czarna brama. Chciałem zobaczyć, co się za nią kryje. Pierwszy raz na cmentarz żydowski przy ulicy Okopowej trafiłem podczas otwartego oprowadzania w rocznicę...
Czytaj dalejPewien mój znajomy, zanim zdecydował się na zamieszkanie w nowym miejscu, a przeprowadzał się niejeden raz, zawsze odwiedzał miejscowy cmentarz. Wzbudzało to konsternację jego bliskich. Tłumaczył się prosto...
Czytaj dalejZamek ulokowany w sercu kórnickiego założenia to neogotycka, romantyczna fantazja na modłę angielską, bazująca raczej na wyobrażeniach niż badaniu średniowiecznej przeszłości. Neogotyk jest tu kostiumem, swobodnie przeplatającym się także z innymi, wydawałoby się nieprzystającymi rozwiązaniami stylistycznymi. Pod owym kostiumem wyrastającym...
Czytaj dalej